ALBUM ROMAŃSKI

Źródła nie znaleziono

Histmag.org

Technewsy, przemysł 4.0

  • Prezes Samsunga przygotowuje grunt pod wielomiliardowe inwestycje w USA
    02 grudzień 2021
    W drugiej połowie listopada lider Samsunga Lee Jae-yong udał się z wizytą do Stanów Zjednoczonych, gdzie spotkał się z najważniejszymi partnerami w tej części świata. Poczynając od przedstawicieli...
  • Wielka awaria bankowa
    02 grudzień 2021
    Klienci NatWest, jednej z największych instytucji finansowych w Wielkiej Brytanii, skarżyli się w czwartek rano, że nie mieli dostępu do swoich kont internetowych - podaje Daily Mail.

open source

Journal of Ecology

Journal of Ecology Blog

 

“We are the intelligent elite among animal life on earth and whatever our mistakes, [Earth] needs us. This may seem an odd statement after all that I have said about the way 20th century humans became almost a planetary disease organism. But it has taken [Earth] 2.5 billion years to evolve an animal that can think and communicate its thoughts. If we become extinct she has little chance of evolving another.”
― James Lovelock, [The Vanishing Face of Gaia: A Final Warning]

Anglo-French fleet at Port Said, Egypt. Photographed 1882 by James Granger

“The wicked people were gone, but fear remained.Fear always remains. A man may destroy everything within himself, love and hate and belief, and even doubt; but as long as he clings to life the cannot destroy fear: the fear, subtle, indestructible, and terrible, that pervades his being; that tinges his thoughts; that lurks in his heart; what watches on his lips the struggle of his last breath.”

Joseph Conrad, Tales of Unrest [1898]  Free eBook of Tales of Unrest at Project Gutenberg

__________________________________________ 

LibriVox - Free public domain audiobooks

Read by volunteers from around the world. Come and join us to help record audiobooks! All LibriVox audiobooks are free and in the public domain in the USA. Check copyright if you live elsewhere.

Jan Czochralski był jednym z największych polskich naukowców, dokonał wiekopomnych odkryć, opracowaną przez niego metodę do dziś wykorzystuje się przy produkcji mikroprocesorów. Jan Czochralski cały czas jednak pozostaje w cieniu innych postaci z historii Polski.

 

Jan Czochralski ok. 1910 roku (domena publiczna).
Bez większej przesady można powiedzieć, że Jan Czochralski miał po prostu pecha. Gdyby dostał Nobla, byłby po dziś dzień wysławiany niczym Maria Skłodowskie-Curie. Tymczasem jak Polska długa i szeroka tylko rodzinna Kcynia i Bydgoszcz uhonorowały jego imieniem place i ulice.

Jan Czochralski: Niełatwe początki
Czochralski przyszedł na świat 22 października 1885 roku w zaborze pruskim. Franciszek Czochralski i Maria z Suchomskich poza nim mieli jeszcze ośmioro dzieci. Nietrudno więc się domyślić, że w dom stolarza raczej się nie przelewało. Niemniej zgodnie z wolą ojca Jan ukończył seminarium nauczycielskie w rodzinnej miejscowości.

Między nim a nauczycielami, wystawiającymi mu w jego mniemaniu nazbyt niskie oceny, dochodziło do konfliktów. Ich uwieńczeniem było rozdanie świadectw maturalnych, kiedy młody Czochralski wielkopańskim gestem... nie odebrał swojego. Ten czyn, jakkolwiek bardzo dramatyczny i honorowy, sprawił mu wiele problemów. Bez świadectwa ukończenia szkoły nie miał szans na kontynuowanie edukacji. Czochralski nie zamierzał jednak zawracać z raz obranej drogi, przyrzekł więc, że wróci do domu rodzinnego dopiero kiedy osiągnie swój cel, czyli stanie się sławny.

Jan Czochralski: Berliński chemik
Chociaż nie miał dokumentu potwierdzającego swoje wykształcenie, nie przeszkodziło mu to w dążeniu ku wyznaczonemu przez siebie celowi. Od zawsze interesował się chemią i w tej materii zdradzał niemałe zdolności, postanowił więc wykorzystać ten atut. Tuż po konflikcie w szkole razem z bratem udał się do Krotoszyna, gdzie rozpoczął pracę w aptece, prowadząc na własną rękę eksperymenty. W wieku 19 lat udało mu się wyrwać z prowincji do Berlina, gdzie rozpoczął pracę w aptece i drogerii dr. A. Herbranda. Potem szybko zmienił prace i przeszedł do koncernu AEG-Kabelwerk Oberspree. Tam miał okazję rozwijać swoje pasje badawcze – otworem stanął przed nim świat metali, smarów, olejów i rud. Do jego zadań należało określanie jakości i czystości produktów potrzebnych do produkcji. Równocześnie odkrył kulisy przyrządzania leków, co okazało się dla jego rodziny zbawienne. Do końca życia był w stanie przyrządzać różnego rodzaje specyfiki i nalewki, w tym z roślin uchodzących zazwyczaj za trujące.

Dzięki uporowi i zdolnościom piął się w górę. Rychło zmienił prace i przeszedł do Allgemeine Elektrizitaets-Gesellschaft. Przygotowywano go już wtedy do objęcia funkcji kierownika laboratorium, a to wszystko bez formalnego wykształcenia.

 

Gmach politechniki w Charlottenburgu (domena publiczna).
Brak dyplomu nie stał się również przeszkodą do uczęszczania na wolne wykłady z chemii na Politechnice w Charlottenburgu, technicznej uczelni znajdującej się w jednej z podberlińskich miejscowości. Ponieważ Czochralski był również człowiekiem nie lubiącym zamykać się w jednym obszarze wiedzy, chodził na wykłady z historii sztuki odbywające się na uniwersytecie berlińskim. Być może w grę wchodziła jednak nie tylko historia sztuki, ale również młodziutka Marguerita Haase, utalentowana pianistka holenderskiego pochodzenia. W 1910 roku zdolny Polak został nie tylko jej szczęśliwym mężem, ale również inżynierem chemikiem. Była to szalenie istotna cezura w jego burzliwym i pracowitym życiu.

Praca naukowa
Rok później został asystentem inżyniera i ekonomisty Wicharda Georga Otta von Moellendorffa. Właśnie pod jego okiem i we współpracy z nim opublikował swoją pierwszą rozprawę naukową – Technologische Schluesse aus der Kristallographie der Metalle. Poświęcona była zagadnieniu krystalografii metali, będącego podwaliną późniejszej pracy dotyczącej dyslokacji sieci krystalicznej, jednego z najważniejszych obszarów badań Czochralskiego.

Młody chemik postawił przed sobą ambitne zadanie: jego celem było wprowadzenie do elektroniki aluminium, co w praktyce oznaczało badania nad drutami i blachami. Temat metali zafascynował młodego naukowca – w kolejnych latach zaczął publikować kolejne prace im poświęcone, m.in. Das Leben der Metalle z 1915 roku.

Właśnie w dziedzinie metalografii zaczął Czochralski odnosić coraz większe sukcesy. W 1916 roku odkrył metodę pomiaru szybkości krystalizacji metalu, do dnia dzisiejszego wykorzystywaną do tworzenia monokryształów krzemu, używanych przy produkcji mikroprocesorów.


Metoda Czochralskiego powstawania monokryształu (domena publiczna).
Od Londynu po Warszawę
Kolejne lata przynosiły mu kolejne awanse i szybki rozwój kariery. W 1917 roku przeniósł się do Frankfurtu nad Menem, gdzie rozpoczął pracę w Metallbank und Metallurgische Gesellschaft AG. Specjalizował się cały czas w pracy nad metalami, chociaż tym razem skupił się nad stopach bezcynowych. Stop, nazywany „metalem B”, dokonał rewolucji w kolejnictwie, pozwalający na produkcję panewek do ślizgowych łożysk kolejowych. Wynalazek okazał się przełomowy i rychło patenty wykupiły nie tylko niemieckie linie kolejowe, ale i liczne państwa od USA po ZSRR z uwzględnieniem takich potęg przemysłowych jak Francja, Anglia czy Czechosłowacja. Patent przyniósł Czochralskiemu olbrzymie pieniądze. Pozwoliło mu to na kolejne rozwinięcie skrzydeł. Urastał na niekwestionowany autorytet w dziedzinie metali. Został wiceprzewodniczącym Niemieckiego Towarzystwa Metaloznawczego oraz członkiem honorowym Międzynarodowego Związku Badań Materiałoznawczych w Londynie. W tym samym czasie odrzucił niezwykle intratną ofertę samego Henry'ego Forda w Detroit.

Przyjął natomiast inną propozycję: na osobiste zaproszenie Ignacego Mościckiego wrócił do Polski i objął katedrę na Politechnice Warszawskiej, czym jednocześnie pożegnał się z karierą w niemieckim świecie naukowym. Zrezygnował z wszystkich funkcji i odrzucił kolejne bardzo obiecujące oferty. Wybrał posadę profesora na Wydziale Chemicznym Politechniki Warszawskiej, co warto powiedzieć wprost, w stosunku do Niemiec było stanowiskiem znacznie mniej eksponowanym.

Sprawa powrotu do Polski wzbudziła wiele kontrowersji. Po pierwsze, Czochralski zrezygnował z niemieckiego obywatelstwa. Po drugie, jako przyjaciel prezydenta, mógł liczyć na specjalne traktowanie – dla niego utworzono Katedrę Metalurgii i Materiałoznawstwa, posiadającą najnowsze sprzęty i współpracującą stale z MSW. Zawiść wzbudzał również jego majątek: Czochralskiego stać było na kupienie willi w centrum Warszawy, a liczne patenty przynosiły pieniądze, które kuły w oczy. Należy jednak przyznać, że nie trzymał pieniędzy dla siebie – fundował stypendia, otworzył salon literacki, udzielał się społecznie i kolekcjonował sztukę.


Gmach Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej (fot. Dosp84, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International).
Spór o polskość
Zaczęły pojawiać się plotki, że przyjazd do Polski był związany z jego współpracą z polskim wywiadem. W 1934 roku jego kolega akademicki i antagonista, były minister robót publicznych Witold Broniewski, oskarżył go o sprzedawanie wojsku trefnego stopu co miało być elementem sabotażu na rzecz Niemiec. Słynny „metal B” zamiast być objawianiem miał być bublem.

Rozpoczęła się walka na salach sądowych. Czochralski i Broniewski nawzajem zaczęli obrzucać się oskarżeniami i posądzeniami o antypolskość i działania na szkodę kraju. Sądowy konflikt stał się przyczynkiem do rozważań nad tym, czy Czochralski na pewno jest Polakiem – cały czas posiadał jeszcze obywatelstwo niemieckie, którego zrzeczenie się blokował Berlin. Pojawiły się tez plotki o domniemanym szpiegostwie metalurga na rzecz Niemiec. Świadkami uczciwości Czochralskiego byli między innymi prezydent Mościcki i minister oświaty Wojciech Świętosławski. Sąd stwierdził, że Broniewski zniesławił Czochralskiego, skazał go na dwa miesiące więzienia w zawieszeniu i 500 złotych grzywny. Zła atmosfera jednak cały czas otaczała wybitnego chemika.

Zarazem stało się jasne, że Czochralski ściśle współpracuje z polskim wywiadem. Pracował już całkowicie jawnie na rzecz MSW. Prace te przerwała II wojna światowa.

Konspirator
W 1939 roku Jan Czochralski cały czas posiadał niemieckie obywatelstwo. Za zgodą konspiracyjnych władz Politechniki postanowił odtworzyć oficjalnie Zakład Badań Materiałów. Pozornie miał on pracować na rzecz Wermachtu, w rzeczywistości był jedną z placówek współpracujących z AK. Wykorzystywano go na wiele sposobów, zarówno jako miejsce zatrudniania działaczy państwa podziemnego, jak i do wytwarzania broni czy sabotażu produkcji na rzecz Niemiec. Jako niemiecki obywatel Czochralski starał się ratować z rąk Gestapo jak największą liczbę rodaków, cały czas działał też jego salonik literacki, pomagający głodującym artystom. Nie brał udziału w Powstaniu Warszawskim, udało mu się jednak wywieźć z miasta cenną aparaturę, ratując ją tym samym przed zniszczeniem.


Rok po śmierci Czochralskiego w USA wyprodukowano jego metodą pierwsze tranzystory krzemowe, z których zbudowane są wszechobecne dziś mikroprocesory (domena publiczna).
Po drugiej wojnie światowej zaczęły się jednak kłopoty. Nowa władza komunistyczna odkryła w nim niemieckiego agenta. Więziono go między innymi w Piotrkowie Trybunalskim. Ostatecznie go uniewinniono, nie został jednak przyjęty do grona pedagogów. Wrócił do rodzinnej Kcyni, gdzie próbował założyć małą fabryczkę. Umarł 22 kwietnia 1953 roku na atak serca po tym, jak do jego drzwi zapukali funkcjonariusze UB.

Artykuł został pierwotnie opublikowany [2016-05-24] na portalu historycznym Histmag.org i udostępniany jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Bibliografia:

  • Cieśliński Piotr, Sceny z życia patrioty, którego uznano za zdrajcę, „Gazeta Wyborcza”, 15 lipca 2011, nr 163 (7286).
  • Jan Czochralski – światowej sławy uczony z Pałuk [dostęp: 7 maja 2016 roku] [[http://www.janczochralski.com](http://www.janczochralski.com)].
  • Tomaszewski Paweł E., Powrót. Rzecz o Janie Czochralskim, Oficyna Wydawnicza ATUT, Wrocław 2012.

Redakcja: Tomasz Leszkowicz

O autorze
Paweł Rzewuski
Absolwent filozofii i historii Uniwersytetu Warszawskiego, doktorant na Wydziale Filozofii i Socjologii UW. Publikował w „Uważam Rze Historia”, „Newsweek Historia”, „Pamięć.pl”, „Rzeczpospolitej”, „Teologii Politycznej co Miesiąc”, „Filozofuj”, „Do Rzeczy” oraz „Plus Minus”. Tajny współpracownik kwartalnika „F. Lux” i portalu Rebelya.pl. Wielki fan twórczości Bacha oraz wielbiciel Jacka Kaczmarskiego i Iron Maiden

 

Polecane witryny

Forum GNOMONIKA

 

Muzeum Techniki Tatra

Zakony rycerskie

Z Nicieją na Kresy

Dla miłośników Kresów cykl wywiadów profesora Stanisława S. Nicieji wprost obowiązkowy. Piękno kresów, piękno polszczyzny, ogrom wiedzy, erudycja, ...

Profesor dr hab. Stanisław Sławomir Nicieja - polski historyk i historyk sztuki XIX i XX wieku, wybitny znawca tematyki kresowej.

Cały cykl spotkań Śladami Kresowej Atlantydy [#59]

 

_________________________________

 

 

 

Nowe pismo narodowe i konserwatywne, darmowe, do pobrania w pliku [.pdf]

Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe (CC BY 4.0)

Magdalena Ziętek-Wielomska: Nowoczesna Myśl Narodowa przeciwko zapaści intelektualnej Polaków w XXI w

 
Cykl wykładów profesora Adama Wielomskiego
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

TwojaHistoria.pl

  • Nie wszyscy dojechali. Tragiczny wypadek autobusu w Gdańsku Kokoszkach
    02 grudzień 2021
    Pasażerowie wsiadali do autobusu. Każdy z nich miał cel. Uśmiechnięte licealistki wracały z biwaku. Matka pięciorga dzieci chciała kupić lekarstwa w jednej z gdańskich aptek. Żona śpieszyła się, by przygotować obiad mężowi. Inni jechali do pracy. W Leźnie drzwi pojazdu zamknęły się ostatni raz. Siedemdziesiąt sześć osób rozpoczęło podróż. Dla blisko połowy – ostatnią w...
  • Podróże z historią. Râșnov – chłopski sen o potędze
    30 listopad 2021
    Niemal w sercu dzisiejszej Rumunii nad rzeką Ghimbășel wznosi się potężna siedmiogrodzka twierdza – Râșnov. Mogłoby się wydawać, że nie ma w tym nic niezwykłego. Niezliczone zamki, forty, cytadele i warowne kościoły Transylwanii nadały tej krainie miano „karpackiej twierdzy”. Jednak tym, co wyróżnia Râșnov, jest fakt, że do historii przeszedł nie jako zamek królewski czy...
  • Podróże z historią. Kamieniec Podolski
    28 listopad 2021
    Gdy znajdziemy się centralnej części starego Kamieńca, zobaczymy ładnie odrestaurowane mieszczańskie kamienice, dziś zaadaptowane częściowo na hotele i gastronomię. Na każdym kroku napotkamy kościoły, cerkwie, klasztory oraz księży i zakonników różnych wyznań. Jedynie turyści uzmysławiają nam, że nie odbyliśmy podróży w czasie. Kamieniec Podolski to nie tylko twierdza, ale również niezwykłe miasto. Zaryzykowałbym twierdzenie, że...
  • Największe zarazy w historii świata
    26 listopad 2021
    Wraz z rozwojem cywilizacji rozprzestrzeniały się i mutowały choroby zakaźne. Duża liczba ludzi i zwierząt żyjących w bliskiej odległości od siebie, często w złych warunkach sanitarnych i żywieniowych, stanowiła podatny grunt dla chorób. Ponadto nowe zagraniczne szlaki handlowe pomagały rozprzestrzeniać nieznane infekcje na szeroką skalę, tworząc pierwsze globalne pandemie. Poniżej przedstawiamy największe zarazy w historii...

 

 

 

Kopalnia Wiedzy

Ciekawe informacje z wielu dziedzin nauki
  • Wrocław: w ramach pracy inżynierskiej student buduje interaktywną laskę dla osób niewidomych
    02 grudzień 2021
    Artur Salamon, student inżynierii bezpieczeństwa na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu (UPWr), buduje w ramach pracy inżynierskiej interaktywną laskę dla osób niewidomych. Dzięki czujnikom odległości i sygnalizowaniu przeszkód za pomocą wibracji ma ona ułatwić użytkownikowi poruszanie się po mieście.
  • Po 50 latach udało się znaleźć rzadki typ gwiazd podwójnych
    02 grudzień 2021
    Astronomowie z Center for Astrophysics w końcu zaobserwowali nowy typ gwiazdy podwójnej, której istnienie przewidziano przed 50 laty. Obserwacje są ostatecznym potwierdzeniem teorii dotyczących powstawania i ewolucji tego rzadkiego typu gwiazd. To brakujące ogniwo ewolucyjne tworzenia się gwiazd podwójnych. Od dawna go szukaliśmy, mówi główny autor badań, Kareem El-Badry.
  • Komisja UNESCO zarekomendowała wpis na światową listę tradycji kwiatowych dywanów na procesje Bożego Ciała
    02 grudzień 2021
    Piętnastego listopada komisja UNESCO, której przewodniczyła dr Ľubica Voľanská ze Słowacji, zarekomendowała wpis na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości 36 tradycji z różnych stron świata, w tym układania dywanów kwiatowych na procesje Bożego Ciała. Takie dywany układa się w Spycimierzu (woj. łódzkie) i w 4 wsiach z województwa opolskiego: Olszowej, Zimnej Wódce, Zalesiu Śląskim i Kluczu.
  • Złota biżuteria z czasów Nefretete i bałtycki bursztyn znalezione na Cyprze
    02 grudzień 2021
    Archeolodzy z Uniwersytetu w Göteborgu zakończyli wykopaliska w Hala Sultan Tekke, położonym na Cyprze mieście z epoki brązu. Efektem ich pracy jest odkrycie ponad 150 ludzkich szkieletów oraz niemal 500 przedmiotów, w tym złotej biżuterii, kamieni szlachetnych oraz ceramiki, pochodzących z około 1300 roku przed naszą erą.

 

 

 

367280 (61)

OpenStreetMap® to projekt open data, rozpowszechniany na licencji Open Data Commons Open Database License (ODbL) przez OpenStreetMap Foundation (OSMF).

Możesz swobodnie kopiować, rozpowszechniać, przekazywać innym i dostosowywać nasze dane, pod warunkiem podania OpenStreetMap i jego autorów jako źródła. Jeśli zmienisz, przekształcisz lub wykorzystasz nasze dane, wynik swojej pracy możesz rozpowszechniać tylko na podstawie tej samej licencji.

Pełny tekst licencji dokładnie opisuje twoje prawa i obowiązki.

Nasza dokumentacja rozpowszechniana jest na warunkach licencji Uznanie autorstwa na tych samych warunkach 2.0 (CC BY-SA 2.0).

lub Map

Polityka prywatności   Polityka cookies   Kontakt: letheko@letheko.pl   Kontener KP 7

.