ALBUM ROMAŃSKI

  • Silvacane – opactwo cysterskie z XII wieku

    Cysterskie klasztory są bardzo rodzinne. Mają na przykład siostry: Silvacane jest najmłodszą z Trzech Sióstr Prowansalskich (les trois soeurs provençales). Mają też poprzednie pokolenia: matką wszystkich jest Cîteaux, założone w 1098 roku przez grupę mnichów, którzy odeszli z benedyktyńskiego klasztoru Molesme w Burgundii, chcąc żyć bliżej reguły św. Benedykta niż ich rozbisurmanieni już wówczas fratrzy.

  • Le Thoronet – opactwo cysterskie z XII wieku

    I niech to będzie miarą pasji względem romańskiej architektury: jadąc z Asti przez Genuę, od przekutej i przeplecionej przez skaliste wybrzeże Morza Śródziemnego autostrady dei Fiori, omijaliśmy szerokim łukiem Niceę z jej Lazurowym Wybrzeżem, slalomując wysłużoną meganką pośród błękitnych kabrioletów Bugatti i karminowych Alf Romeo omijaliśmy Monako, popatrując tylko w okna na skrzące się po lewej Morze Śródziemne.

Histmag.org

Technewsy, przemysł 4.0

  • Co dalej z Grotem?
    26 styczeń 2021
    W mediach ukazał się raport zespołu specjalistów i żołnierzy, opracowany pod kierownictwem byłego oficera jednostki specjalnej GROM Pawła Mosznera, który ujawnia szereg wad konstrukcyjnych flagowego...
  • Zmiany w 5G. Operatorzy mają mieć łatwiej
    26 styczeń 2021
    Po kilku miesiącach przestoju kluczowa dla budowy sieci 5G w Polsce ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa przeszła do kolejnego etapu prac. Jest w niej zmiana, która ucieszy operatorów,...

open source

Journal of Ecology

Journal of Ecology Blog
  • Reflections on the Festival of Ecology
    19 styczeń 2021
    It’s hard to believe that it has been a month since the Festival of Ecology! Like many other participants (if the Functional Ecology Twitter poll is an accurate representation), I was mixing...
  • Cover stories: Volume 109 Issue 1
    15 styczeń 2021
    The cover image for our new issue shows Pamir Cinquefoil (Potentilla pamirica) in the Himalayan mountains. Lead author and photographer Jiri Dolezal and author Pierre Liancourt share the story...

 

“We are the intelligent elite among animal life on earth and whatever our mistakes, [Earth] needs us. This may seem an odd statement after all that I have said about the way 20th century humans became almost a planetary disease organism. But it has taken [Earth] 2.5 billion years to evolve an animal that can think and communicate its thoughts. If we become extinct she has little chance of evolving another.”
― James Lovelock, [The Vanishing Face of Gaia: A Final Warning]

Anglo-French fleet at Port Said, Egypt. Photographed 1882 by James Granger

“The wicked people were gone, but fear remained.Fear always remains. A man may destroy everything within himself, love and hate and belief, and even doubt; but as long as he clings to life the cannot destroy fear: the fear, subtle, indestructible, and terrible, that pervades his being; that tinges his thoughts; that lurks in his heart; what watches on his lips the struggle of his last breath.”

Joseph Conrad, Tales of Unrest [1898]  Free eBook of Tales of Unrest at Project Gutenberg

__________________________________________ 

LibriVox - Free public domain audiobooks

Read by volunteers from around the world. Come and join us to help record audiobooks! All LibriVox audiobooks are free and in the public domain in the USA. Check copyright if you live elsewhere.

19 listopada 1190 r., podczas oblężenia Akki ufundowano skromny szpitalik dla chorych przybyszów z Niemiec, aby opiekowali się nimi bracia znający ich język. Nikt nie przypuszczał wtedy, że z tej niewielkiej wspólnoty powstanie kiedyś zakon, który stworzy świetnie zorganizowane państwo, stanowiące zagrożenie dla władców polskich.


Mieszczańskie początki rycerskiego zakonu
 
Wjazd wielkiego mistrza Siegfrieda von Feuchtwangen do zamku malborskiego (domena publiczna)

Powstawanie zakonów rycerskich łączyło się ściśle z ruchem krucjatowym i jego wielką popularnością w średniowiecznej Europie. Zakon Szpitala św. Jana Jerozolimskiego, wywodzący się ze wspólnoty opiekującej się szpitalem przy świątyni Jana Chrzciciela w Jerozolimie już około 1023 r. został oficjalnie uznany przez papieża Paschalisa II w 1113 r., jako zakon rycerski. Niewiele później, bo około 1119 r. z inicjatywy rycerza Hugona de Payens utworzono zakon templariuszy, dla którego regułę ułożył św. Bernard z Clairvaux. Oba zakony, stanowiące znaczącą i stałą siłę militarną zyskały niezwykle ważną pozycję w Królestwie Jerozolimskim, odgrywając niekiedy kluczową rolę w jego życiu politycznym. Wywiązała się również między nimi groźna w skutkach rywalizacja o wpływy. Zakon krzyżacki nigdy nie odgrywał na Wschodzie tak znaczącej roli, nie udało mu się dorównać joannitom i templariuszom, ani włączyć w prowadzone przez nich rozgrywki. Wspólnota, która dała początek zakonowi krzyżackiemu miała w intencji swoich twórców zajmować się opieką nad chorymi pielgrzymami. Pierwszy szpital prowadzony przez przybyszów z ziem niemieckich działał prawdopodobnie już około 1127 r. w Jerozolimie i posiadał bliżej nieznane dobra w Rzeszy. Podlegał jednak od 1143 r. zwierzchnictwu wielkiego mistrza joannitów.
Zdobycie Jerozolimy przez Saladyna po wielkiej klęsce wojsk Królestwa Jerozolimskiego pod Hittin w lipcu 1187 r. położyło kres działalności szpitala. Państwa łacińskie znalazły się wówczas w rozpaczliwym położeniu. Wielu baronów poległo, król dostał się do niewoli, wrogie wojska Saladyna zajęły większość terytorium łacinników. W 1189 r. wyruszyła na odsiecz trzecia krucjata. Na czele swoich oddziałów przybyli do Ziemi Świętej Ryszard Lwie Serce, Filip August i Fryderyk Barbarossa. Podczas oblężenia Akki niemieccy krzyżowcy, nie mając swojego hospicjum w którym mogliby liczyć na opiekę braci znających dobrze ich język, postanowili założyć niewielką wspólnotę przy małym i na razie bardzo prowizorycznym szpitaliku.
Tak początki wspólnoty opisywał około 1326 r. kronikarz zakonu Piotr z Dusburga:
kiedy miasto Akka było oblegane przez chrześcijan i kiedy dzięki pomocy Bożej zostało wydarte z rąk niewiernych, w wojsku chrześcijan znajdowali się pewni pobożni mężowie z miast Bremy i Lubeki, którzy jako mężowie miłosierdzia, spoglądając oczyma współczucia na różne i trudne do zniesienia uciążliwości i cierpienia chorych przebywających we wspomnianym wojsku, założyli szpital w swoim namiocie, który sporządzili z żagla pewnego statku zwanego w języku niemieckim kogą. Tam zanosili wspomnianych chorych i w gorliwości i pokorze oddawali im posługę, i troszcząc się dobrowolnie o dobra powierzone im przez Boga miłosiernie zajmowali się nimi sądząc, że w osobie każdego chorego lub biedaka przyjmują Chrystusa."
 
 
Bitwa na Jeziorze Pejpus, podczas której wojska Aleksandra Newskiego zadały krzyżakom druzgocącą klęskę (domena publiczna)

Nikt nie myślał jeszcze w tym czasie, że z tej małej wspólnoty szpitalnej urodzi się potężny zakon rycerski. Krzyżacy kultywowali jednak te tradycje w XIV w., kiedy toczył się już spór z Władysławem Łokietkiem o zabór Pomorza. Takie przedstawienie chlubnych początków i pierwszych miłosiernych braci, bezinteresownie niosących pomoc chorym, służyło z pewnością gloryfikacji późniejszych rycerzy.

Na czele pierwszej wspólnoty stanął mistrz Sibrand. Zakonem zainteresowali się żywo przebywający pod Akką Ludwik, margrabia Turyngii, Leopold książę Austrii, a nade wszystko książę Fryderyk Szwabski, który polecił go swojemu bratu, cesarzowi Henrykowi VI. Bracia zyskali przywilej ochronny papieża Klemensa III, jednak po zdobyciu Akki przez krzyżowców w 1191 r. nie otrzymali obiecanego im wcześniej szpitala Ormian. Dostał się on bowiem joannitom. Nie pozostało więc nic innego jak zadowolić się hospicjum i skromnym kościółkiem na zewnątrz murów miasta. Jednak już w 1193 r. bracia sprawowali opiekę nad wieżą św. Mikołaja i byli odpowiedzialni za obronność tego odcinka obwarowań. Kluczowym wydarzeniem dla ostatecznego uformowania się wspólnoty jako zakonu rycerskiego była planowana przez cesarza Henryka VI wyprawa krzyżowa.

Krucjata, której nie było

Hermann von Salza, wielki mistrz zakonu krzyżackiego w latach 1210-1239 i faktyczny twórca jego potęgi (domena publiczna)

Cesarz Henryk VI przyjął krzyż w Bari w 1195 r. Dwa lata później przygotowania do krucjaty zostały ukończone i niemieccy możni wraz z rycerstwem udali się do Ziemi Świętej. Cesarz wraz z główną flotą pożeglował za nimi, jednak wkrótce zachorował i zmarł w Messynie 28 września 1197 r. Jego syn, przyszły cesarz Fryderyk II, miał wówczas zaledwie 3 lata i w Rzeszy rozgorzała zacięta walka o władzę między Filipem Szwabskim i Ottonem IV. Wkrótce wciągnięte zostało w nią papiestwo oraz król Francji, Filip August. W tych warunkach krucjata nie mogła się odbyć, baronowie chcieli więc wracać do swoich posiadłości. Zanim jednak opuścili Ziemię Świętą możni świeccy i biskupi zebrani w Akce pod przewodem arcybiskupa mogunckiego Konrada wraz z baronami z Outremer, patriarchą Jerozolimy i wielkimi mistrzami joannitów i templariuszy zdecydowali o nadaniu charytatywnej wspólnocie niemieckiej charakteru zakonu rycerskiego. Miał on kierować się regułą joannitów w prowadzeniu szpitala i opiece nad chorymi oraz regułą templariuszy w sprawach militarnych. Papież Innocenty III ostatecznie zatwierdził powstanie zakonu rycerskiego 19 lutego 1199 r. Wtedy również nadano mu nazwę Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego. Ciekawe jest określenie w niej narodowości braci, z czym nie mamy do czynienia w przypadku dwóch pozostałych zakonów powstałych w Ziemi Świętej. Pierwszym wielkim mistrzem został Henryk Walpot. Początkowo zakon nie wyróżniał się niczym szczególnym i niewiele wiemy o jego działalności w pierwszych latach po powstaniu. W 1209 r. otrzymał darowiznę w Trypolisie, w 1228 r. w Sydonie. Jednak jego działalność wobec potęgi joannitów czy templariuszy była bardzo ograniczona, nie odegrał tak znaczącej roli politycznej. Pierwszych trzech wielkich mistrzów znamy właściwie tylko z imienia, dopiero czwarty mistrz położył faktyczne podwaliny pod późniejszą siłę zgromadzenia.

Europejski przyczółek

Hermann von Salza pochodził z rodziny rycerskiej zależnej od landgrafa Turyngii. Do Ziemi Świętej przybył w 1196 r. Wielki mistrz zdał sobie sprawę, że przyszłość zakonu leży nie na Wschodzie ale w Rzeszy. Związał się więc z Fryderykiem II, w jego imieniu prosił króla jerozolimskiego, Jana de Brienne, o rękę jego jedynej córki i dziedziczki Królestwa. Misja powiodła się. Hermann uzyskał nadanie zamku Montfort na rzecz zakonu. W późniejszych latach przebywał wielokrotnie na dworze papieskim i cesarskim, zyskał liczne przywileje i nadania na terenie Rzeszy dla swojego zgromadzenia. Starał się także pośredniczyć w zatargu cesarza z królem duńskim Waldemarem. Prawdopodobnie wtedy zasięgnął informacji o krajach pogańskich nad Bałtykiem. Widząc, że panowie niemieccy wspierający zakon nie kwapili się wyruszać aż do Ziemi Świętej, a zakon zyskiwał popularność w Rzeszy, Hermann myślał o zdobyciu większego przyczółka w Europie. Niektórzy przypuszczają, że już wtedy planował utworzenie prawdziwego państwa zakonnego.

Nieufni Węgrzy
Wydawało się, że idealnym terenem do realizacji planów Hermanna będzie królestwo węgierskie. Władca tego państwa, Andrzej II musiał nieustannie stawiać czoła niszczącym najazdom koczowniczych Połowców. W 1211 r., aby się z tym uporać nadał krzyżakom dobra w ziemi Burza. Otrzymali oni prawo budowania zamków, sprowadzania osadników, posiadania targów i uczestniczenia w dochodach z mennicy. Wzniesiono również zamek Kreuzburg. Tymczasem król Andrzej udał się na krucjatę do Ziemi Świętej, a kiedy powrócił do kraju w 1222 r. musiał stawić czoła opozycji i pójść na ustępstwa wobec szlachty wydając tzw. Złotą Bullę. Skorzystali na tym krzyżacy, którzy zresztą pod nieobecność władcy… zajęli bezprawnie nowe tereny. Rozzuchwaleni bracia zaczęli starać się o wyłączenie spod jurysdykcji biskupa Ostrzyhomia i poddanie wyłącznie kontroli papieskiej. Jednak tym razem możni węgierscy nie zamierzali tolerować coraz odważniejszych działań krzyżaków. W 1225 r. król zajął zbrojnie posiadłości zakonu i nie pomogły nawet protesty samego papieża. Jednak już wkrótce zarysowała się nowa okazja do stworzenia własnego państwa.

Gospodarze ziemi pruskiej
 
Granice i ekspansja państwa krzyżackiego w XIII wieku (aut. S. Bollmann, opublikowano na licencji Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported)

Pod koniec feralnego, zdawałoby się, roku 1225 Konrad Mazowiecki nadał krzyżakom ziemię chełmińską. 26 marca kolejnego roku cesarz Fryderyk II zatwierdził to nadanie tzw. bullą z Rimini dodając do niego… całe terytorium Prus i zrównał Hermanna z książętami Rzeszy. Konrad chciał przy pomocy krzyżaków zażegnać problem ustawicznych najazdów wojowniczego, pogańskiego plemienia Prusów. Pierwsza grupa zakonników pod wodzą Hermanna Balka przybyła do ziemi chełmińskiej w 1230 r. i już wkrótce rozpoczęła budowę pierwszych, na razie drewnianych gródków. Krzyżacy szybko przystąpili również do metodycznego podboju ziem pruskich, gdzie rządzili bezwzględnie, poddając swojej władzy pokonany lud. Doprowadziło to do powstań Prusów w latach czterdziestych i sześćdziesiątych XIII w. Oba zostały stłumione przez rozrastającą się wspólnotę zakonną. W słynnych wyprawach krzyżackich brali również udział możni i władcy m.in. król czeski Przemysł Ottokar II. Wkrótce bracia zetknęli się z pogańskimi Litwinami, z którymi zmagać się będą bez skutku przez kolejne lata.
Ziemia Święta schodzi na dalszy plan.

Fryderyk II nadaje krzyżakom Prusy (domena publiczna)
Główni urzędnicy zakonu wciąż przebywali w Ziemi Świętej, ale sytuacja łacińskich państw na tym obszarze była z każdym rokiem coraz trudniejsza wobec ofensywy sułtana Egiptu, Bajbarsa. W 1291 r. chrześcijanom pozostała już tylko Akka. Wielcy mistrzowie joannitów i templariuszy zginęli podczas zakończonej klęską obrony miasta, poległ również wielki mistrz krzyżaków. Jednak ocaleli bracia pod wodzą mistrza niemieckiego Konrada von Feuchtwangen odpłynęli na statkach niemieckich. Jak podaje Karol Górski w swojej pracy poświęconej dziejom zakonu w Prusach, Konradowi przypisywano ważkie słowa: Pomścimy się na niewiernych w Prusach i Inflantach. W zakonie istniał bowiem wówczas spór o to, gdzie należy rzucić główne siły i z którym przedsięwzięciem związać dalsze losy. Czy poświęcić się całkowicie podbojowi Prus czy też próbować ponownej krucjaty do Ziemi Świętej. Początkowo nie można było rozstrzygnąć tego problemu. Konrad, aby nie wchodzić w otwarty konflikt z braćmi chcącymi kontynuować misję w Ziemi Świętej, nie przeniósł się do Prus, lecz postanowił osiąść w Wenecji. Epizod ten nie miał jednak trwać długo.

Początki 200-letniego konfliktu

Zakonnicy osiadli w Prusach toczyli tymczasem wojnę z Litwinami. Udało im się jednak wkrótce rozszerzyć swoje posiadłości kosztem ziem polskich. Władysław Łokietek po okresie rozbicia dzielnicowego starał się wówczas połączyć księstwa polskie. W 1308 r. doszło do najazdu margrabiów brandenburskich na Gdańsk. Starosta grodu nie mogąc spodziewać się szybkiej pomocy od Łokietka poprosił krzyżaków o wsparcie. Wojska zakonne przybyły na odsiecz i… zajęły miasto dla siebie, dokonując rzezi mieszkańców. Od tej pory zaostrzył się spór z Polską, rozpoczęły się długotrwałe procesy o zabór Pomorza. Jednak dla krzyżaków okazał się on zbawienny. Wielki mistrz rezydujący w Wenecji znajdował się bowiem w coraz trudniejszym położeniu. W 1307 r. król Francji Filip Piękny uwięził templariuszy, dwa lata później joannici zajęli Rodos. Atmosfera w Wenecji zdecydowanie nie sprzyjała krzyżakom, którzy już nie pałali szczególną chęcią powrotu do Ziemi Świętej. Kiedy więc zajęto Pomorze wielki mistrz Zygfryd von Feuchtwangen zdecydował się przenieść tam dom główny zakonu. Jego siedzibą stał się zamek w Malborku. Tutaj pozostać miał aż do 1457 r. Wtedy to, podczas wojny trzynastoletniej (1454–1466), przejęli go Polacy. Wówczas siedziba wielkiego mistrza została przeniesiona do Królewca.

Krzyżacka codzienność
Zamek w Królewcu, siedziba wielkich mistrzów po utracie Malborka (domena publiczna)

W skład zakonu oprócz rycerzy wchodzili również bracia służebni, księża, półbracia (np. dobrodzieje zakonu) oraz siostry zakonne. Główny nacisk położony był na działania militarne, duchowość krzyżacka nie była szczególnie rozwinięta. Ograniczano się głównie do wielokrotnego powtarzania podstawowych modlitw. Najmniejszą, podstawową jednostką organizacyjną zakonu była komturia, czyli dom zakonny wraz z okolicznymi posiadłościami, zarządzany przez komtura, stojącego na czele konwentu. Prawie każdy brat w konwencie pełnił na jego rzecz ważne funkcje organizacyjne lub gospodarcze, np. brat rybicki zarządzający rybołówstwem, młynarski, spichlerzowy, szatny, kuchmistrz, ogrodnik, czy nawet… mistrz bursztynowy. Komturie łączono w baliwaty, zarządzane przez komturów krajowych. Na czele całej wspólnoty stał wielki mistrz wybierany przez kapitułę generalną. Pomagała mu rada, składająca się w XIV w. z pięciu głównych dostojników zakonu i dwóch komturów. Najważniejszymi dostojnikami byli: wielki komtur zarządzający konwentem malborskim oraz zastępujący wielkiego mistrza w razie potrzeby, wielki marszałek dowodzący wojskami zakonu i sprawujący urząd komtura w Królewcu, wielki szatny rezydujący w Dzierzgoniu (tytuł ten w XIV w. stał się już całkowicie tytularny, wielki szatny zajmował się faktycznie tylko zarządem swojej komturii), wielki szpitalnik w Elblągu, gdzie znajdował się główny szpital i wielki podskarbi rezydujący w Malborku, który zawiadywał finansami państwa.
 
Artykuł został pierwotnie opublikowany [2015-11-19] na portalu historycznym Histmag.org i udostępniany jest na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa – Na tych samych warunkach 3.0 Polska.

Po sekularyzacji

Zakon krzyżacki, mimo sekularyzacji jego pruskiej gałęzi przeprowadzonej przez Albrechta Hohenzollerna w 1525 r. przetrwał na terenie Niemiec. Powrócił jednak do działalności charytatywnej i szpitalniczej. Jego członkowie pełnili służbę sanitarną w armii austriackiej. Naziści skonfiskowali dobra zakonne, mimo, że w swojej propagandzie odnosili się do jego symboliki. Obecnie siedziba wielkiego mistrza, Brunona Plattera, znajduje się we Wiedniu.

Bibliografia:
  1. Piotr z Dusburga, Kronika ziemi pruskiej, przeł. S. Wyszomirski, Toruń, 2004.
  2. Arnold Udo, Zakon krzyżacki. Z Ziemi Świętej nad Bałtyk, Toruń 1996.
  3. Boockman Hartmut, Zakon krzyżacki, przeł. R. Traba, Warszawa 2002.
  4. Gougugenheim Sylvain, Krzyżacy, przeł. M. Dalla Bella, S. Jóźwiak, Malbork 2012.
  5. Górski Karol, Zakon krzyżacki a powstanie państwa pruskiego, Wrocław, 1977.
  6. Militzer Klaus, Historia zakonu krzyżackiego, przeł. E. Marszał, J. Zakrzewski, Kraków 2007.
  7. Urban William, Krzyżacy. Historia działań militarnych, przeł. E. Możejko, Warszawa 2005.

Redakcja: Antoni Olbrychski

O autorze

Monika Juzepczuk
Studentka historii na Uniwersytecie Warszawskim. Interesuje się historią średniowiecza, szczególnie dziejami Bizancjum i Francji. Jej inne pasje to muzyka klasyczna, zwłaszcza opera i literatura współczesna.
Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
 

Polecane witryny

Forum GNOMONIKA

Muzeum Techniki Tatra

Zakony rycerskie

Z Nicieją na Kresy

Dla miłośników Kresów cykl wywiadów profesora Stanisława S. Nicieji wprost obowiązkowy. Piękno kresów, piękno polszczyzny, ogrom wiedzy, erudycja, ...

Profesor dr hab. Stanisław Sławomir Nicieja - polski historyk i historyk sztuki XIX i XX wieku, wybitny znawca tematyki kresowej.

Cały cykl spotkań Śladami Kresowej Atlantydy [#59]

Wyślij wiadomość

 

  • Pałac nieszczęśliwej królewny
    22 listopad 2020
    Nad zabudowaniami niewielkiego Kamieńca Ząbkowickiego wznosi się ogromne zamczysko. Mimo że z daleka wygląda
    ...
  • Ślady po Wielkiej Wojnie na Dolnym Śląsku
    05 listopad 2020
    I wojna światowa omijała Dolny Śląsk – wówczas stanowił on głębokie zaplecze frontu. Znajdując się jednak w granicach pruskich, dostarczał armii...
  • Uzdrowisko wśród świerków
    19 październik 2020
    Historia Świeradowa-Zdroju zaczyna się tak naprawdę od momentu, kiedy ludzie dostrzegli zalety tutejszych źródeł. O wodach z tych okolic i ich...

_________________________________

 

 

 

nowe pismo narodowe i konserwatywne, darmowe, do pobrania w pliku [.pdf]

Uznanie autorstwa 4.0 Międzynarodowe (CC BY 4.0)

 

 
Cykl wykładów profesora Adama Wielomskiego
 
 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

TwojaHistoria.pl

  • Zapomniany Holocaust. Zagłada ludności romskiej
    25 styczeń 2021
    500 tysięcy zamordowanych Romów i Sinti to prawdopodobnie bardzo zaniżona statystyka. Zabitych ludzi należących do tych narodowości mogło być podczas II wojny światowej znacznie więcej. Nieliczni, którzy przetrwali, choć w części ukazują rozmiar niemieckiej zbrodni. Los ludności romskiej w obozach koncentracyjnych nie różnił się zbytnio od tego zgotowanego Żydom. Więźniowie byli wyzyskiwani do granic możliwości,...
  • „Operacja Brunhilda”. Dlaczego Niemcy MUSIELI odbić Brzeg Dolny?
    22 styczeń 2021
    Hitler wpadł w furię, gdy dowiedział się, że w ręce Sowietów wpadła fabryka chemiczna „Anorgana” w Brzegu Dolnym nad Odrą. Nakazał zniszczenie zakładu i wyprodukowanych tam chemikaliów. Niemcy przeprowadzili błyskawiczną operację odbicia zakładu. W oddziale szturmowym byli dwaj chemicy, których zadaniem było… odkręcenie zaworów. Co Niemcy wypompowali do Odry pod osłoną nocy? W 11. i...
  • Janis Joplin, pierwsza dama kontrkultury
    19 styczeń 2021
    Jej kariera trwała zaledwie kilka lat, ale odcisnęła trwałe piętno na rodzącej się w Stanach Zjednoczonych kontrkulturze. Uznawana za ikonę blues-rocka oraz rocka psychodelicznego, pochodząca z Teksasu, zakompleksiona dziewczyna przekraczała wszelkie ówczesne normy obyczajowe i muzyczne schematy. Janis była najstarszą córką Setha i Dorothy Joplinów. Urodziła się 19 stycznia 1943 roku w Port Arthur, w...
  • „Ja wam zagram hymn Polski. I proszę wstać”. Rubinstein – człowiek, który podniósł na nogi założycieli ONZ
    17 styczeń 2021
    „Tutaj, w tej sali, chcecie urządzić szczęśliwą przyszłość świata. Brakuje mi chorągwi Polski, za którą walczyliście. Ja tego nie mogę tolerować. Ja wam zagram hymn polski. I proszę wstać!” – powiedział polski pianista. I wstali. Kim był człowiek, na którego wezwanie podnieśli się przedstawiciele 50 państw? Artur Rubinstein nie był długo wyczekiwanym i upragnionym dzieckiem....

 

 

 

Kopalnia Wiedzy

Ciekawe informacje z wielu dziedzin nauki
  • Dwa odchowane rysie radzą sobie świetnie. Jeden zwiedza Karpaty, drugi – Puszczę Świętokrzyską
    26 styczeń 2021
    Horaj i Skalny to 2 osierocone młode rysie, które pod koniec 2019 r. zostały uratowane przez Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" oraz, odpowiednio, Roztoczański i Magurski Park Narodowy. Koty nabierały sił w Ośrodku Rehabilitacji Mysikrólik w Bielsku-Białej. W maju 2020 r. zostały uwolnione z obrożami GPS/GSM w macierzystych regionach (Horaj na Roztoczu, a Skalny w Beskidzie Niskim). Po kilku miesiącach rysie opuściły te obszary i wyruszyły na wędrówkę.
  • W gniazdach mrówek odkryto silny środek przeciwgrzybiczy
    26 styczeń 2021
    W gniazdach brazylijskich mrówek z plemienia Attini zidentyfikowano związek przeciwgrzybiczy, który może znaleźć praktyczne zastosowanie w medycynie. Od dawna wiadomo, że Attini hodują grzyby, którymi się pożywiają. Bakterie Psuedonocardia i Streptomyces wytwarzają zaś metabolity, które chronią mrówcze uprawy przed patogenami.
  • To kobiety ukształtowały naszą więź z psami
    25 styczeń 2021
    Odkryliśmy, że związki psów z kobietami mogły mieć znacznie większy wpływ na kształtowanie więzi między naszymi gatunkami, niż ich związki z mężczyznami, mówi doktorantka Jaime Chambers. Ludzie z większym prawdopodobieństwem nadawali psom osobowość, z większym prawdopodobieństwem włączali je do rodziny, bardziej je doceniali jeśli psy miały szczególną więź z kobietami, dodaje uczona.
  • Jakby nie było atmosfery. Nowa technologia pozwoli na sprawdzenie Einsteina i komunikację z satelitami
    25 styczeń 2021
    Naukowcy z International Centre for Radio Astronomy Research (ICRAR) i The University of Western Australia (UWA) we współpracy ze specjalistami z Francuskiego Narodowego Centrum Badań Kosmicznych (CNES) i laboratorium Systèmes de Référence Temps-Espace w Obserwatorium Paryskim ustanowili rekord świata dla najbardziej stabilnej transmisji światła laserowego przez atmosferę.

 

 

Średniowiecze – CiekawostkiHistoryczne.pl

  • Bitwa pod Cedynią. Mityczne zwycięstwo Polaków nad Niemcami w 972 roku.
    22 styczeń 2021
    „Tymczasem dostojny margrabia Hodo, zebrawszy wojsko, napadł z nim na Mieszka (…). Na pomoc margrabiemu pośpieszył wraz ze swoimi tylko mój ojciec, graf Zygfryd, podówczas młodzieniec i jeszcze nie żonaty(…). Kiedy w dzień św. Jana Chrzciciela starli się z Mieszkiem, odnieśli zrazu zwycięstwo, lecz potem w miejscowości zwanej Cidini brat jego Czcibor zadał im klęskę, kładąc...
  • Zemsta Obciętonosego. Krwawa gra o tron Cesarstwa Bizantyńskiego
    12 styczeń 2021
    Był cesarzem, lecz został zdradzony i wywleczony z pałacu. Jego doradców spalono żywcem, jemu odcięto nos i język, a następnie zesłano do najbardziej północnej z północnych prowincji imperium. Dekadę później, kiedy już wszyscy o nim zapomnieli, z wielką armią zjawił się pod murami Konstantynopola, by zemścić się na wrogach i odzyskać tron. Rinotmetos, czyli Obciętonosy,...
  • Nowy Rok w marcu? A może we wrześniu? Ery i style rozpoczynania roku w historii
    01 styczeń 2021
    Kalendarz jest narzędziem umownym – podobnie jak czas oraz jego liczenie. Zagadnienia fizyczne zostawmy jednak w spokoju, zajmijmy się tymi historycznymi. Czy Nowy Rok zawsze rozpoczynano pierwszego dnia stycznia? W różnych kulturach czas liczony jest od innego ważnego wydarzenia, w większości przypadków legendarnego (ale nie zawsze!). Najchętniej rozpoczynano od początku świata lub jakiegoś przełomu –...
  • Najprawdopodobniej pierwszy przypadek użycia broni biologicznej w dziejach, czyli oblężenie Kaffy i początek pandemii
    29 grudzień 2020
    Czy czarną śmierć można wykorzystać jako broń biologiczną? Tak! W Kaffie przekonano się o tym wyjątkowo boleśnie. Spadające zwłoki były dla mieszkańców miasta dopiero początkiem nieszczęść. Jak się wkrótce okazało – nie tylko dla nich… Ludzkość zna dżumę od tysiącleci. Naukowcy badający genom wywołujących ją niebezpiecznych bakterii wciąż spierają się o to, jak dawno temu...

 
"rem tene, verba sequentur"

236568 (238)

OpenStreetMap® to projekt open data, rozpowszechniany na licencji Open Data Commons Open Database License (ODbL) przez OpenStreetMap Foundation (OSMF).

Możesz swobodnie kopiować, rozpowszechniać, przekazywać innym i dostosowywać nasze dane, pod warunkiem podania OpenStreetMap i jego autorów jako źródła. Jeśli zmienisz, przekształcisz lub wykorzystasz nasze dane, wynik swojej pracy możesz rozpowszechniać tylko na podstawie tej samej licencji.

Pełny tekst licencji dokładnie opisuje twoje prawa i obowiązki.

Nasza dokumentacja rozpowszechniana jest na warunkach licencji Uznanie autorstwa na tych samych warunkach 2.0 (CC BY-SA 2.0).

lub Map

Polityka prywatności   Polityka cookies   Kontakt: letheko@letheko.pl    

.