Tragedia Operacji Łużyckiej
Cmentarz Żołnierzy 2 Armii Wojska Polskiego w Zgorzelcu. Fotografia Südstädter - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21196455

Zbliża się kolejna rocznica rozpoczęcia przez 2 Armię Wojska Polskiego (16-04-1945) Operacji Łużyckiej i jej najkrwawszego starcia - bitwy pod Budziszynem.

Śmiertelne zmaganie zwykłych Polaków, nie jakiś tam komunistów przywiezionych na czołgach ze wschodu jak chce tępa propaganda, a zwykłych Polaków walczących o odzyskanie niepodległości po latach niemieckiej okupacji. Oczywiście dowództwo oraz piony polityczne armii były w rękach sowietów, jednak walczyli, cierpieli i ginęli zwykli Polacy. Polacy tacy jak my, z poboru, partyzantki,..., nie mający nic wspólnego z komunistyczną polityką i ze zbrodniczą ideologią.

Operacja Łużycka to jedna z najbardziej tragicznych, a jednocześnie najmniej znanych kart w historii polskiego oręża. Skala poniesionych strat jest przytłaczająca.

Oficjalne dane wskazują, że 2 Armia Wojska Polskiego straciła w trakcie operacji (16 kwietnia – 4 maja 1945 r.):

  • 4 902 żołnierzy poległych
  • 10 532 rannych
  • 2 798 zaginionych (co często równa się śmierci w niewoli lub w bezimiennych mogiłach)

Straty te stanowiły aż 22-27% wszystkich strat poniesionych przez Ludowe Wojsko Polskie od 1943 do 1945 roku.

Armia straciła 57% czołgów i dział pancernych oraz ponad 20% artylerii. Dla porównania, słynne zdobycie Kołobrzegu przez 1 Armię WP kosztowało życie ok. 1 200 żołnierzy – a tutaj mówimy o prawie pięciu tysiącach zabitych w zaledwie dwa tygodnie.

Kilka czynników złożyło się na katastrofę:

  • Fatalne dowodzenie: Dowódca 2 Armii, gen. Karol Świerczewski "Walter", popełnił poważne błędy. Mimo ostrzeżeń o niemieckich odwodach, podjął decyzję o chaotycznym pościgu za wrogiem, rozciągając swoje wojska na 50-kilometrowym froncie i dzieląc je na trzy odizolowane grupy. Zlekceważył rozpoznanie i sygnały o nadchodzącym kontrataku.
  • Brak doświadczenia żołnierzy: 2 Armia była formowana w pośpiechu od sierpnia 1944. 85% stanowili poborowi z wyzwolonych terenów Polski, często bez odpowiedniego przeszkolenia i doświadczenia bojowego. Doświadczeni oficerowie stanowili zaledwie nieco ponad połowę stanu etatowego (wielu oficerów było radzieckiego pochodzenia, a kadra była bardzo młoda i niedoświadczona).

Gdy Polacy ruszyli w kierunku na Drezno, Niemcy (Grupa Armii "Środek") przeprowadzili jedną z ostatnich udanych kontrofensyw pancernych wojny. W rejonie Förstgen Niemcy otoczyli i rozbili polską 16 Brygadę Pancerną. Z ponad 1300 żołnierzy i 65 czołgów ocalało zaledwie około 100 ludzi i 3 maszyny. W tych walkach zginął (lub został zamordowany w niewoli) dowódca 5 Dywizji Piechoty, gen. Aleksander Waszkiewicz.

Straty były tak ogromne, że dowódca 1 Frontu Ukraińskiego, marszałek Iwan Koniew, musiał osobiście przejąć dowodzenie nad polską armią, aby uratować ją przed całkowitą zagładą. Mimo że operacja zakończyła się taktycznym zwycięstwem Niemców pod Budziszynem (odbili miasto), strategicznie nie zdołali jednak przełamać frontu ani odciążyć Berlina.

Polscy żołnierze, choć źle dowodzeni, krwią przypłacili zatrzymanie wroga.

Wieczna Cześć i Chwała Bohaterom.

Pomnik radzieckich i polskich ofiar bitwy budziszyńskiej. Domena publiczna

Pomnik radzieckich i polskich ofiar bitwy budziszyńskiej. Domena publiczna

Operacja Łużycka

Motocykliści z oddział kwatermistrzowskiego 2. Armii Wojska Polskiego podczas operacji łużyckiej, kwiecień 1945 r., wyposażeni w amerykańskie motocykle Harley-Davidson, dostarczane do ZSRR w ramach umowy Lend-Lease. Domena publiczna. Muzeum Miejskie we Wrocławiu.

Michał Bylina - Odra, obraz olejny na płótnie, 140 x 200 cm, 1968 rok. Zbiory Muzeum Wojska Polskiego

Michał Bylina - Odra, obraz olejny na płótnie, 140 x 200 cm, 1968 rok. Zbiory Muzeum Wojska Polskiego

© 2010 - 2026 LETHEKO.PL