Fragment obrazu Maksymiliana Gierymskiego - Patrol powstańczy, 1873, domena publiczna

"Niech przed Bogiem, krajem i potomnością odpowiedzą lekkomyślni sprawcy tych nieszczęść. Niech spadnie na ich sumienie krew najzacniejszej polskiej młodzieży." - Paweł Popiel

Benedykt Dybowski
Benedykt Dybowski około roku 1910. Domena publiczna

Benedykt Tadeusz Dybowski herbu Nałęcz urodził się 12 maja 1833 w Adamarynie - powstaniec styczniowy, przyrodnik, podróżnik, odkrywca i lekarz, badacz Syberii, Bajkału, Dalekiego Wschodu oraz Kamczatki, profesor Uniwersytetu Lwowskiego i Szkoły Głównej Warszawskiej, uważany za jednego z ojców polskiej limnologii; starszy brat biologa Władysława Dybowskiego.

 
 

Po wybuchu powstania Benedykt Dybowski wszedł w skład Rządu Narodowego, był także emisariuszem rządu powstańczego na Ukrainę. Misję ułatwiały mu wcześniejsze starania o objęcie katedry na Uniwersytecie Kijowskim. Pod fałszywym nazwiskiem przebywał także w Krakowie oraz Pradze, gdzie kontaktował się z polskimi emigrantami. Po powrocie do Warszawy brał czynny udział w działalności powstańczej. W lutym 1864 roku został jednak zdradzony przez współtowarzyszy, aresztowany 26 marca 1864 i osadzony na Pawiaku, następnie w X Pawilonie Cytadeli Warszawskiej. Poddano go kilkumiesięcznemu śledztwu. Za działalność powstańczą, w tym za umożliwianie organizatorom powstania spotkań w audytorium zoologicznym w Szkole Głównej, groziła Dybowskiemu kara śmierci przez powieszenie. Uratowało go wstawiennictwo uczonych niemieckich, w tym rektora Uniwersytetu Wrocławskiego A. Grubego, którego był uczniem i pośrednictwo samego Bismarcka. Kara śmierci została zamieniona na 12 lat ciężkich robót oraz pozbawienie wszelkich praw i majątku.

 
Dom Benedykta Dybowskiego w Kułtuku

Dom Benedykta Dybowskiego w Kułtuku (zachodni kraniec jeziora Bajkał, u stóp gór Chamar-Daban), 1926 rok. Domena publiczna

 

 

Źródła: 

 

 


Powstanie styczniowe - strona archiwalna śp. Jerzego Kowalczyka [1935 - 2015] | Miejsca pamięci - Krakowskie i Sandomierskie ↓ | https://powstanie1863.zsi.kielce.pl/

„Jerzego znało się, ceniło i lubiło i … żal. Żal, jaki powstaje zawsze, kiedy odchodzi osoba nietuzinkowa, która samym swym byciem wytwarza pewien koloryt. Osoba, wraz z którą odchodzi coś trudno uchwytnego i niepowtarzalnego…” – PTTK Kielce

© 2010 - 2026 LETHEKO.PL