Historie zapomniane Letheko
Data | czas

Obóz zagłady NKWD w Błudku

Obóz założony przez NKWD i UB w 1944 roku dla żołnierzy AK, BCh oraz NSZ.

Jadąc drogą gminną, pomiędzy Józefowem a Suścem, na przeciwko parkingu leśnego, można spotkać tablice informujące, że istniał w tym miejscu obóz NKWD. Założony przez NKWD przy współpracy polskiego Urzędu Bezpieczeństwa, jesienią 1944 roku dla zdekonspirowanych byłych żołnierzy AK, BCh oraz NSZ. Więźniowie pracowali w nieludzkich warunkach w pobliskim Kamieniołomie Nowiny znajdującym się na południowo-wschodnim zboczu Krzyżowej Góry. Obóz został zlikwidowany w 1945 roku w wyniku akcji zbrojnej oddziałów podziemia niepodległościowego wywodzących się z lokalnych struktur Armii Krajowej. Inicjatorem akcji był plut. Bronisław Malec „Żegota”. W najbliższym otoczeniu znajduje się także cmentarz wojenny żołnierzy AK.

Obóz zagłady NKWD w Błudku (Błódku)

Obóz NKWD w Błudku (Błódku) funkcjonował w latach 1944-1945. Na jego terenie, otoczonym płotem z drutu kolczastego, znajdowały się trzy baraki, w tym jeden dla kompani wartowniczej, oraz zajęte na ten cel leśniczówka i dom prywatny. Załogę wartowniczą więzienia stanowiła kompania Ludowego Wojska Polskiego, obozem dowodził funkcjonariusz NKWD Wołodia Konowałow. W obozie przetrzymywano obywateli polskich niewygodnych dla ówczesnej władzy w tym zdekonspirowanych żołnierzy AK i BCH, dokładna liczba nie jest znana. Obóz był najprawdopodobniej nadzorowany przez NKWD rezydujące w Lubelskim Zamku. Przetrzymywani w obozie karnym musieli pracować przez wiele godzin dziennie w pobliskich kamieniołomach. W zamian otrzymywali bardzo skromne posiłki, nie posiadali zimowych ubrań ani odpowiednich warunków mieszkania. Wielu z nich zmarło z powodu chorób i wycieńczenia. Zamordowanych, umęczonych grzebano w pobliskim lesie, maskując je w różnych miejscach, tak aby było trudno zidentyfikować miejsca pochówku. Jak się obecnie ocenia pochowano okolicznym lesie co najmniej 80 osób.

Działalność obozu nie uszła uwadze powojennego podziemia niepodległościowego z Suśca i Józefowa. Byli dowódcy Armii Krajowej: Marian Warda „Polakowski” (1913 - 2007) oraz Konrad Bartoszewski „Wir” (1914 - 1987) zdecydowali się zaatakować obóz i uwolnić więźniów.

Sformowano grupę uderzeniową liczącą około 50 żołnierzy. Grupa uderzeniowa składała się z żołnierzy-partyzantów z miejscowości: Majdan Sopocki - dowódca Antoni Kusiak "Bystry", Długi Kąt - dowódca Piotr Buchajski "Jastrząb", Stanisławów - dowódca Klemens Kula "Zbysz", Majdan Nepryski - dowódca Józef Korga "Kornik" oraz Górnik - dowódca Jan Senderek "Orzeł". Akcję przeprowadzono w nocy z 25 na 26 marca 1945 roku.

Niestety, zdrajca ostrzegł ochronę obozu. Rano 25 marca 1945 roku więźniów popędzono przez Hamernię na stację kolejową Długi Kąt i wywieziono w nieznanym kierunku, ich dalszy los jest nieznany. Partyzanci jednak zdecydowali się zniszczyć obóz, rozbroili liczącą 150 osób kompanię wartowniczą, która nie podjęła walki. Jedynie sowiet Konowałow, jego współpracownik żydowski prokurator oraz sześciu oficerów bezskutecznie próbowało się bronić – wszyscy zginęli. Obozu NKWD już nie odbudowało w tym miejscu. W latach 1951-1953 żołnierze KBW [Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego -  formacja wojskowa podporządkowana ministrowi bezpieczeństwa publicznego, KBW rozwiązana w 1965 roku] przeprowadzili ekshumację pochowanych tam ludzi. Ekshumowane ciała zostały przypuszczalnie pochowane na „Rotundzie” w Zamościu. Obecny cmentarz ma wymiar jedynie symboliczny. 

Na poniższej mapie po zmniejszeniu skali widać usytuowanie obozu (pamiątkowych głazów), cmentarza żołnierzy AK oraz Kamieniołomu Nowiny. Nieopodal przy drodze znajduje się wygodny parking dla samochodów.

lub Map

Nieczynny już kamieniołom w Nowinach znajduje się na południowo-zachodnim zboczu Krzyżowej Góry, na południe od wsi Nowiny. Krzyżowa Góra zalicza się do Wzgórz Nowińskich, o wysokości 313 m n.p.m., które tworzą zwarty kompleks o wymiarach 1,5 km na 2 km w południowo-zachodniej strefie krawędziowej Roztocza Środkowego (Tomaszowskiego). Wzgórza zbudowane są z utworów kenozoicznych; miocen-8-12 mln lat temu, neogen, późny trzeciorzęd według starszej stratygrafii przykrywających gezy mezozoiczne (górna kreda, kampan). Pracowali w nim więźniowie obozu NKWD z Błudka. Kilofami i łomami kruszyli kamień, który przewożony był wąskotorową kolejką do pobliskiej stacji PKP w Oseredku. 


Kamieniołom w Nowinach, miejsce niewolniczej pracy polskich więźniów obozu NKWD w Błudku

 

Źródła:


Warto odszukać na rynku antykwarycznym lub w bibliotece książkę autorstwa jednego z dowódców rozbicia obozu w Błudku, porucznika dr Konrada Bartoszewskiego ps. „Wir” - Sąd polowy.

Konrad Bartoszewski "Wir' - Sąd polowy

"Refleksyjne opowiadania, nowele i pamiętnikarskie notatki porucznika Konrada "Wir" Bartoszewskiego, wcześniej publikowane w różnych pismach i periodykach. Skoncentrowane na latach II wojny światowej, ogniskują swoją treść na niemieckiej okupacji Biłgorajszczyzny i dziejach ówczesnej, działającej tam polskiej partyzantki niepodległościowej. Stanowią zapis osobistych wspomnień wrażliwego człowieka-humanisty; bohatera dźwigającego brzemię odpowiedzialności tak ciężkiej, że skłaniającej do ostatecznej konkluzji o tym, iż przeżycie i bycie obwołanym bohaterem to raczej przekleństwo, niż błogosławieństwo. Stworzone w ramach urzekającego, literacko pięknego, a zarazem oszczędnego i sztywnego języka dają wyobrażanie o świetnym warsztacie pisarskim Autora, jednocześnie kreśląc obraz świata opanowanego przez zło. Świata, gdzie pojedyncza jednostka ludzka jest jedynie drobnym trybem obracającej się machiny zniszczenia, upadku i cierpienia, a jej - choćby nawet najszczersza - tęsknota do ładu i szczęścia prędzej czy później zostanie stłamszona przez nieprzejednane wyroki historii.

"Napisane przed wieloma laty - rozproszone po różnych czasopismach - utwory te doczekały się wreszcie zebrania w jedną całość, by w ten sposób przypomnieć szerszemu kręgowi czytelników postać ich Twórcy, porucznika Armii Krajowej i legendarnego dowódcy partyzantki, wychowawcy i pedagoga, człowieka nauki."

Konrad Bartoszewski (1914-1987) „Wir”, był jednym z czołowych dowódców Armii Krajowej (AK) na Lubelszczyźnie. W konspiracji działał od jesieni 1939 r. (Służba Zwycięstwu Polski, ZWZ, AK). Jako dowódca Rejonu AK Józefów Biłgorajski kierował licznymi akcjami dywersyjnymi już w trakcie wysiedlania Zamojszczyzny. W akcie zemsty Niemcy rozstrzelali całą jego rodzinę.

Konrad Bartoszewski mimo wielkiej traumy nie wycofał się z działalności podziemnej. Zorganizował pierwszy partyzancki oddział leśny na terenie Obwodu AK Biłgoraj. Ciężko ranny po postrzale w biodro, pozostawał niepełnosprawny przez całe późniejsze życie. W czerwcu 1944 r. poprowadził zgrupowanie AK i Batalionów Chłopskich podczas słynnej bitwy pod Osuchami. Po rozwiązaniu AK pozostał w lesie. Dowodził akcją rozbicia więzienia w Biłgoraju oraz neutralizacji obozu NKWD w Błudku. Następnie działał w Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość”. W 1947 r. ujawnił się (skorzystał z ogłoszonej przez komunistów amnestii). Nie pozwoliło mu to jednak prowadzić normalnego życia. Został aresztowany i osadzony na kilka lat w więzieniu mokotowskim. Po opuszczeniu zakładu karnego uczył w szkole oraz pracował z młodzieżą chorą i kaleką. Uzyskał doktorat, a ostatnie kilkanaście lat życia związał z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Więcej o por. Konradzie Bartoszewskim "Wir", "Zadora", "Łada" można przeczytać na stronie Muzeum Żołnierzy Wyklętych.

 


Powstanie styczniowe - strona archiwalna śp. Jerzego Kowalczyka [1935 - 2015]

Powstanie styczniowe - strona archiwalna śp. Jerzego Kowalczyka [1935 - 2015] | Miejsca pamięci - Krakowskie i Sandomierskie

menu historia

Histmag.org

Źródła nie znaleziono
Używamy plików cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i zapamietują preferencje i ustawienia użytkownika. Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.