Krzysztof Jan Krzyżanowski

Siódemka Beliny była to siedmioosobowa grupa zwiadowcza strzelców Józefa Piłsudskiego, która pod dowództwem Władysława Prażmowskiego „Beliny" wyruszyła z Krakowa 2 sierpnia 1914 z zadaniem przekroczenia granicy zaboru rosyjskiego, utworzenia patrolu konnego i dokonania rozpoznania w kierunku na Miechów, przed wkroczeniem na te tereny oddziałów Strzelców.

2 sierpnia, nad ranem, ułani przybyli do dworu w Goszycach, należącego do Zofii Zawiszanki (członkini konspiracji Strzelca) skąd, po zaopatrzeniu w furmanki już w mundurach udali się do Jędrzejowa, aby tam wysadzić rosyjski punkt rekrutacyjny. Rosjanie na wieść, że jakiś oddział polski zbliża się do miasta, wycofali się z niego.
Beliniacy udali się więc na zwiad do Słomnik a potem marszem konnym, już jako pierwszy oddział ułanów odradzającej się RP wrócili cali i zdrowi do Krakowa. Nie spełniły się tym samym słowa komendanta Piłsudskiego, który żegnał ich dwa dni wcześniej sarkastycznym dowcipem: „Choć będziecie wisieć, spełnicie pięknie żołnierski obowiązek, ale historia o was nie zapomni.”
O tym wszystkim opowiada w filmie dzisiejsza właścicielka dworu w Goszycach Pani Marta Smoczyńska.
 

menu historia

Histmag.org