Paweł Jasienica 'Lech Beynar' - Wisła pożegna zaścianek. Wydawnictwo PAX, 1951.
Zapis reporterskiej wędrówki po terenach Kielecczyzny i Sandomierskiego w 1950 roku, okresie tuż przed Planem Sześcioletnim. Paweł Jasienica razem z historykiem sztuki, poetą i fotografem wyprawy Tadeuszem Chrzanowskim oraz kierowcą podróżował samochodem przez tereny położone między Krakowem, Kielcami a Sandomierzem.
Reportaż skupia się na dawnym zacofaniu gospodarczym oraz kulturalnym regionu i pokazuje ówczesne próby modernizacji tych ziem w realiach powojennych.
Choć książka powstała na zamówienie polityczno-gospodarcze wczesnego PRL-u, stąd nieunikniony rys ideologiczny, to dzięki talentowi literackiemu i zacięciu historycznemu Jasienicy nie stała się zwykłą propagandówką. Dziś jest ceniona przez badaczy jako pasjonująca, wartościowa pozycja krajoznawcza i dokument minionej epoki
W późniejszych latach sam Paweł Jasienica miał krytyczny stosunek do swojej ówczesnej publicystyki. Po październiku 1956 roku, gdy stał się symbolem niezależnej myśli historycznej, książki takie jak „Wisła pożegna zaścianek” traktował jako młodzieńczy epizod, a nawet swego rodzaju grzech konieczności, na który przystał, by móc publikować. Dziś reportaże te są cenione głównie jako dokument epoki i świadectwo stylu myślenia obowiązującego w pierwszych latach PRL-u, a nie jako wyraz dojrzałych poglądów Jasienicy.

Ujście Dunajca do Wisły w okolicy Opatowca. Zdjęcie zrobione z nieistniejącego już promu samochodowego Opatowiec - Ujście Jezuickie. Po lewej Dunajec, po prawej Wisła.
"Podjęte znowu zostanie dzieło Wielkiego Kazimierza
Ugną się swawolne nurty pod setkami tysięcy szkut i komięg, bez przerwy, dzień i noc, darmo i szybko wiozących węgiel do Warszawy i Gdańska.
Przyszłe życie Polski otrzyma za cenę pracy plemienia dwie potęgi: bezmiar węgla, dostawiany do miast i wsi przez rzekę posłusznie pracującą w ciągu stuleci.
Rozrosną się od tysięcy fabryk stare grody: Kraków, Sandomierz, Warszawa, Płock, Toruń, Gdańsk.
Nienastarczona a niewyczerpana masa węglowa narzuci pracę pokoleniom, wyżywi i zbogaci prowincje.
Stanie Warszawa na linii skrzyżowania kolei z Londynu do Kalkuty, z Paryża do Władywostoku, z Gdańska do Triestu."
- Stefan Żeromski - Wisła


