Tematy na blogu

niedziela, 24 marzec 2019 15:19

Jan Szczepanik zapomniany geniusz

Napisane przez Letheko
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jan Szczepanik – polski nauczyciel, wynalazca zwany „polskim Edisonem”, „austriackim Edisonem”, „Leonardem da Vinci z Galicji” i „galicyjskim geniuszem”. Opisany w dwóch artykułach przez Marka Twaina. Pomimo tego, że w dziedzinie techniki był samoukiem, jest autorem ponad 50 wynalazków i kilkuset opatentowanych pomysłów technicznych z dziedziny fotografii barwnej, tkactwa czy telewizji. Jan Szczepanik był postacią na tyle nietuzinkową i tak znaną na świecie, że Mark Twain poświęcił Janowi Szczepanikowi jedno ze swoich opowiadań, a Gabriela Zapolska czy Jan Kasprowicz dedykowali jemu swoje utwory.

tekst w przygotowaniu

Jan Szczepanik zapomniany geniusz

 

Jan Szczepanik urodził się 13 czerwca 1872 roku w Rudnikach koło Mościsk, w ubogiej, wiejskiej rodzinie. Był nieślubnym synem Marianny Szczepanik (urodzonej w 1841), służącej u lwowskiego lekarza, który był prawdopodobnie jego ojcem. Początkowo S. mieszkał z matką w domu jej brata, strażnika kolejowego Ludwika Szczepanika (ur. 1824), i bratowej, Eleonory z Sechtlingów, a następnie przebywał pod opieką siostry matki, Salomei (ur. 1843), u dziadków, Stanisława Szczepanika i Katarzyny z Wilków, chłopów w Zręcinie (pow. krośnieński). Gdy w r. 1875 matka wyszła za mąż za Ludwika Panka (ur. 1842), lokaja Karola Klobassy-Zrenckiego, i zamieszkała w Krośnie, całkowitą opiekę nad S-iem przejęła Salomea i jej poślubiony w r. 1875 mąż Wawrzyniec Gradowicz, woźny w star. krośnieńskim. S. zamieszkał z nimi w Krośnie (przy ul. Szkolnej 7), gdzie uczęszczał do czteroletniej ludowej szkoły głównej dla chłopców. Jego kolegami byli m.in. Jan i Eugeniusz Romerowie, a także Franciszek Pik (potem pseud. Mirandola), syn aptekarza Wojciecha i Marii ze Stacherskich, u których Gradowiczowie wynajęli później mieszkanie (Rynek 14); S. poznał krewnego Marii Pikowej, Ignacego Łukasiewicza. Po ukończeniu szkoły uczył się od r. 1885 w Gimnazjum Klasycznym w Jaśle. Naukę przerwał i w r. 1888 przeniósł się do Krakowa, zamieszkał u rodziny Pików przy Małym Rynku i podjął naukę w Seminarium Nauczycielskim. Seminarium ukończył 8 VI 1892, uzyskując uprawnienia nauczyciela szkoły ludowej. Jako stypendysta rządu został skierowany do pracy w szkołach pow. krośnieńskiego, najpierw w Potoku, potem w Lubatówce, a od r. 1895 w Korczynie, gdzie uczył zyki. Wyróżniając się od wczesnych lat zdolnościami technicznymi, S. w siedzibie Stow. Tkaczy w Korczynie opracowywał swoje pierwsze wynalazki z dziedziny tkactwa. Już w r. 1896 porzucił zawód nauczyciela; wyjechał do Krakowa i zatrudnił się w tamtejszym sklepie tegoż Stowarzyszenia. Prace wynalazcze kontynuował w sklepie fotogracznym Ludwika Kleinberga, który nansował jego przedsięwzięcia. Skonstruował wówczas optyczno-fotograczne urządzenie do mechanicznego tkania gobelinów wg określonego wzoru i w r. 1896 uzyskał na nie (z Kleinbergiem) patenty niemieckie i angielskie. W r. 1897 opatentował w Wielkiej Brytanii (potem także w USA) telektroskop, jeden z pierwszych w świecie wynalazków z dziedziny telewizji; było to urządzenie do przekazu na odległość kolorowego obrazu i dźwięku przy pomocy impulsów elektrycznych przesyłanych przewodami, a uzyskiwanych dzięki zastosowaniu komórek fotoelektrycznych (z powodu niedoskonałości ówczesnych selenowych komórek fotoelektrycznych nie zbudował jednak modelu działającego). Podczas dwuletniego pobytu w Krakowie poznał (być może dzięki Pikowi) Adama Grzymałę-Siedleckiego, Kazimierza Tetmajera i Romana Zawilińskiego. Pik zadedykował mu czwartą część swego debiutanckiego zbioru „Liber tristium” (Kr. 1898) oraz wiersz z tego tomu „Z wydętymi żaglami...” [1]

Zdjęcia z Wikimedia Commons.

 

Artykuł Marka Twaina o Janie Szczepaniku.

„The Austrian Edison Keepeing School Again” [„Austriacki Edison Ponownie w Szkole”]

Według artykułu w „Freie Presse” okazuje się iż Jan Szczepanik, młody wynalazca „telektroskopu (urządzenia do oglądania na duże dystanse) jak i innych cudów nauki, przeżył osobliwą przygodę przy udziale państwa.

Wiedeń jest gotowy, by radować się kiedykolwiek jest ku temu sposobność, a ta wydaje się być taką. Trzy czy cztery lata temu, kiedy Jan Szczepanik miał dziewiętnaście czy dwadzieścia lat, był nauczycielem w Morawskiej wiosce, z pensją – nie pamiętam sumy, ale nie ważne: nie było tego tyle żeby zapamiętać. Jego głowa była pełna wynalazków i w swoim wolnym czasie, zaczął je konstruować. W niedługim czasie udoskonalił pomysłowy wynalazek zastosowania fotografii do projektowania wzorów – takich jakie wykorzystuje się w przemyśle tekstylnym, przez co doprowadził do zmniejszenie zwyczajowych nakładów czasu, pracy i pieniędzy nałożonych na działy krośniarskie, prawie do zera. Chciał zawieść swój wynalazek do Wiednia i tam go sprzedać, a ponieważ nie uzyskał urlopu, wyjechał bez niego. To spowodował że stracił swoje miejsce prac, ale rynku nie zdobył. Kiedy skończyły się mu pieniądze, wrócił do domu gdzie został przyjęty z powrotem do pracy. Po jakimś czasie, ponownie zdezerterował i pojechał do Wiednia gdzie poznał kilka osób, które pomogły mu, a swój wynalazek sprzedał do Anglii i Niemiec za sporą sumę. Podczas ostatnich kilku lat prowadził eksperymenty nad delikatnymi tkaninami. Jego najbardziej znaczącym dokonaniem jest jego telektroskop, urządzenie, które wielu zdolnych ludzi – włącznie z Panem Edisonem – a przynajmniej tak mi się wydaje – próbowało skonstruować, z nadzieją ewentualnego sukcesu. 15 lat temu pewien Francuz był bliski rozwiązania tego trudnego i zawiłego problemu, ale nie opanował jednego istotnego elementu i przyznał się do porażki. Eksperymenty Szczepanika z projektowaniem wzorów ujawniły my ów istotny element. Udoskonalił swój wynalazek, a Francuski syndykat wykupił go i przedstawi go na Francuskiej Wystawie Światowej z nadzieją zarobienia fortuny kiedy wystawa zostanie otwarta.

Jako nauczyciel, Szczepanik był zwolniony ze służby wojskowej. Kiedy zakończył swoją pracę nauczyciela, jako człowiek wykształcony, mógł zapisać się jako wolontariusz na jeden rok; ale zapomniał o tym a przez to uzyskał „przywilej” oraz konieczność odbycia trzech lat służby w wojsku. Jeden z urzędników odkrył dług wynalazcy wobec swojego kraju, i podjął wszystkie kroki niezbędne do tego, aby państwo odzyskało to co było należne. Na pierwszy rzut oka, wydawało się że nie ma sposobu aby pomóc wynalazcy (i państwu) z opresji. Władze nie chciały zabrać młodego mężczyzny z jego wielkiego laboratorium, gdzie popychał całą ludzkość na drodze ku powodzeniu i podbojom naukowym, ani zawiesić operacji w jego umysłowym Klondike na trzy lata w czasie pokoju, w trakcie których zadawał by pustemu powietrzu cios swoim bagnetem, ale takie było prawo i cóż mieli począć. Był to trudny problem ale władze pracowały tak długo aż znalazły gdzieś zapomniane prawo które dostarczyło lukę – dużą jak i długą, z tego co widzę. Przez ten łut szczęścia Szczepanik zostaje ocalony od wojska ale ponownie zostaje nauczycielem; a to jest wystarczająco malowniczy balet, kiedy się go bliżej przeanalizuje. Musi powracać do swojej wioski co dwa miesiące i uczyć w swojej szkole przez pół dnia – od wczesnego poranka do południa, i jeżeli dobrze zrozumiałem opublikowane warunki, musi dotrzymywać tego obowiązku do końca swego życia! Mam taką nadzieję, przynajmniej dla romantycznej poetyczności tego wszystkiego. Ma dwadzieścia cztery lata, jest mocnej i zwartej budowy i pochodzi z przodków przyzwyczajonych do tego aby widzieć śluby swoich prawnuków. Jest prawie pewne iż dożyje wieku dziewięćdziesięciu lat. Mam taką nadzieję. To 66 lat użytecznych usług w szkole. To daje mu szansę uczyć 396 pół-dni, dokonać 396 podróży koleją w tamta i 396 podróży powrotnych, 396 razy zapłacić za nocleg i wyżywienie w wiosce i najprawdopodobniej stracić 1200 dni pracy w laboratorium – inaczej mówiąc 3 lata i 3 miesiące. Dodatkowo już jest winny trzy lata z tego samego powodu To zostało pominięte; zawiadomię o tym władze. Być może będzie możliwe uzyskanie kompromisu na tym kompromisie poprzez odsłużenie 3 lat w wojsku i zaoszczędzeniu jednego; ale nie wydaje mi się że tak się stanie. Ten rząd „trzyma na nim wiek”; posiada cos co się, w gremiach finansowych, fachowo określa jako „dobrą rzecz”, i wie co jest ta dobrą rzeczą kiedy ją widzi. Znam tego wynalazcę bardzo dobrze, i ma on moje współczucie. To jest przyjaźń. Ale ja zamierzam wykorzystać swoje wpływy w rządzie. To jest polityka.

Szczepanik wyjechał do swojej wioski w Moravii przedwczoraj aby „odsiedzieć” swoje po raz pierwszy. Wcześnie wczoraj wyjechał do szkoły w finezyjnej karocy, która była wypełniona owocami, ciastami, zabawkami i różnego rodzaju drobiazgami, rarytasami i niespodziankami dla dzieci, i został powitany na drodze przy szkole przez nauczycieli z graniczących regionów, maszerujących w kolumnach, razem z włodarzami wioski na czele, został on przywitany entuzjastycznym powitaniem godnym człowieka, który rozsławił nazwę ich wioski, z godnością doprowadzono go do skromnych drzwi które zamknięto przed nim, jako dezerterem, trzy lata wcześniej. Z takich oto materiałów tka się romanse; a kiedy romantyk dał z siebie wszystko, nie ulepszył nie namalowanych faktów. Szczepanik odłożył nudne podręczniki i poprowadził dzieci w świątecznym tańcu poprzez zaczarowane krainy nauki wynalazków, tłumacząc im niektóre z ciekawych rzeczy które wynalazł, jak również prawa które rządzą procesami ich budowy i działania, zagadnienia te ilustrował obrazkami i modelami jak i innymi pomocami do pełnego zrozumienia ich fascynujących zagadek. Po tym były zabawy i rozdawanie owoców i zabawek i rzeczy; a po tym ponownie więcej nauki, łącznie z opowieścią o wynalezieniu telefonu jak i wytłumaczenie jego charakteru i praw, ponieważ skazaniec przyniósł ze sobą telefon. Dzieci zobaczyły to cudo po raz pierwszy, i osobiście zbadali jego właściwości i potwierdzili ją.

Potem szkołę „wypuszczono”; nauczyciel dostał swój certyfikat, podpisany, podbity, opodatkowany itp.itd., powiedział dowidzenia i odjechał w swojej karocy przy okrzykach dzieci, ” Do widzenia!” („Au Re-voir!”), które powrócą do swoich codziennych zajęć dopóki powróci w sierpniu i ponownie odpieczętuje swoją kolbę naukowej wody-ognistej.

Mark Twain

Esej ukazał się w 1898 r. w kwartalniku The Century, tłum. Rafał Podsiadło

Wynalazki i obszary zainteresowań Jana Szczepanika:

  • Tkactwo
  • Telewizja
  • Fotografia barwna
  • Film barwny
  • Film dźwiękowy
  • Telegraf bez drutu (radiowy)
  • Tkanina kuloodporna
  • Aeronautyka
  • Układy hamulcowe
  • Fotosculptor — przyrząd pomocny przy kopiowaniu rzeźb
  • Caloridul — samoczynny regulator ciągu kominowego

Pomimo tego, że w dziedzinie techniki Jan Szczepanik był samoukiem, jest autorem ponad 50 wynalazków i kilkuset opatentowanych pomysłów technicznych z dziedziny fotografii barwnej, tkactwa czy telewizji.

Amerykański historyk telewizji Albert Abramson w swojej książce "Elektronic Motion Pictures. A history of the Television Camera" wymienił nazwisko Jana Szczepanika na czołowym miejscu wśród XIX-wiecznych twórców telewizji.

Ślub Jana Szczepanika, który odbył się w 1902 roku w Tarnowie był olbrzymią sensacją. – Podobno wszystkie urzędy były nieczynne, wszystkie sklepy były zamknięte. Ci, którzy przyjechali tego dnia z jakimiś interesami z prowincji do Tarnowa i chcieli załatwić coś w urzędach, nie mogli się nigdzie dostać bo wszyscy urzędnicy byli na ślubie Szczepanika – wspominała w audycji Polskiego Radia nadanej w 1975 roku jego córka, Maria Szczepanik-Zboińska.
O jego wielkiej popularności świadczyły fakt, ze w cukierniach sprzedawano wtedy ciastka szczepaniki, tak jak się sprzedaje napoleonki.
"Galicyjski geniusz” miał tysiące pomysłów, pracował m.in. nad łodzią podwodną, samolotem z ruchomymi skrzydłami, śmigłowcem z podwójnym układem wirnika, czy sterowcem jeszcze przed Ferdynandem von Zeppelinem. Jan Szczepanik zaprojektował karabin elektryczny, który w ciągu minuty mógł oddać kilkanaście strzałów.
Uratował życie królowi Hiszpanii
Światową sławę Polakowi przyniosła przede wszystkim kamizelka kuloodporna wykonana z jedwabnej tkaniny z cienkimi blaszkami stalowymi. Materiałem tym wyłożono wnętrze karety króla Hiszpanii – Alfonsa XIII, co uratowało mu życie w trakcie zamachu na jego osobę. W dowód wdzięczności udekorował on Szczepanika najwyższym hiszpańskim odznaczeniem państwowym. Propozycję otrzymania odznaczenia otrzymał też od cara Rosji Mikołaja II, jednakże Polak z pobudek patriotycznych odmówił jego przyjęcia. Zamiast orderu otrzymał złoty zegarek wysadzany brylantami.

Jan Szczepanik zmarł na raka wątroby 18 kwietnia 1926 w Tarnowie.

Po śmierci S-a jego bibliotekę i część aparatury, a także dokumentację z pracowni berlińskiej, przekazano Politechn. Lwow. Synowie S-a, Zbigniew i Bogdan, kontynuowali (ze Zboińskim i Franciszkiem Ożgą) prace nad lmem barwnym, najpierw we Lwowie, a od r. 1935 w Warszawie. Realizowane przez nich lmy były od r. 1934 pokazywane przy użyciu specjalnej aparatury w warszawskich kinach «Atlantic» i «Stylowe»; bracia nie odnieśli jednak sukcesu. W czasie okupacji niemieckiej sprzęt z warszawskiego laboratorium został wywieziony do Rzeszy, a dokumenty zniszczone. W publikacji „Electronic Motion Pictures – A history of the television camera” (Berkeley 1955) amerykański historyk telewizji Albert Abramson zaliczył S-a do najważniejszych pionierów telewizji i potwierdził to w wydanej w r. 1987 „The History of Television, 1880 to 1941” (Jefferson). Po drugiej wojnie światowej imię S-a otrzymało kilka szkół, m.in. Technikum Łączności nr 2 (obecnie Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 10) w Łodzi (1966), Szkoła Podstawowa nr 8 w Tarnowie (1972), Technikum Włókiennicze (obecnie Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1) w Krośnie (1972), Zespół Szkół Odzieżowych (obecnie Zespół Szkół Ogólnokształcących i Technicznych) w Tarnowie (1995), który od r. 2006 wydaje „Rocznik Szkoły Szczepanika”, oraz ulice w Korczynie, Krośnie, Tarnowie i Warszawie. Tow. Przyjaciół Ziemi Tarnowskiej odsłoniło w Tarnowie w r. 1972 poświęconą S-owi tablicę na domu przy ul. Chopina 11, a 18 IV 2002 tamże na pl. Sienkiewicza postawiono jego pomnik. Dn. 8 V 2003 powstała Fundacja im. S-a, która w r. 2010 realizowała program „Jan Szczepanik ambasadorem Tarnowa”. Od r. 1999 Izba Przemysłowo-Handlowa w Tarnowie przyznaje nagrodę jego imienia za wybitne osiągnięcia w działalności gospodarczej i aktywność społeczną; podobną nagrodę przyznaje od r. 2004 Oddz. Tarnowski Stow. Elektryków Polskich. Rada Miasta Tarnowa ogłosiła r. 2006 rokiem S-a; z tej okazji nagroda za całokształt twórczości przyznana w ramach Tarnowskiej Nagrody Filmowej nosiła t.r. jego imię.

Przypisy 

  1.  Internetowy Polski Słownik Biograficzny 

Źródła

  1. Witryna Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 1 im. J. Szczepanika
  2. Fundacja im.Jana Szczepanika
  3. Strona opisująca wynalazki Jana Szczepanika
  4. Archiwum Diecezjalne w Przemyślu - metryka chrztu Jana Szczepanika
  5. Archiwum parafii Zręcin - materiały dotyczące rodziny Szczepaników
  6. Archiwum Bazyliki Katedralnej w Tarnowie - akt ślubu Jana Szczepanika z Wandą Dzikowską, akt zgonu Wynalazcy
  7. Archiwo General Ministeri de Asuntos Exterides w Madrycie - dekret króla Alfonsa XIII o przyznaniu Janowi Szczepanikowi Orderu Izabeli Katolickiej
  8. Archiwum prywatne Marii Zboińskiej - korespondencja, fotografie, wycinki prasowe, ilustracje.
  9. Brytannica. Edycja polska, Poznań 2000, 
  10. Burdecki Feliks, "Opanowanie materii ..."
  11. Encyklopedia powszechna, Warszawa 1983 
  12. Informator biograficzny, Warszawa 1983
  13. Jewsiewicki Władysław, Jan Szczepanik Wielki wynalazca, Warszawa 1961
  14. Jewsiewicki Władysław, polski Edison Jan Szczepanik, Warszawa 1972 
  15. Kapralski Eugeniusz, Jan Szczepanik, Tarnów 1972
  16. Krzyżanowski Julian, Henryk Sienkiewicz, Warszawa 1972
  17. Kulczycka-Saloni Janina, Nofer-Ładyka Alina, Literatura drugiej połowy XIX w. Warszawa 1971
  18. Orłowski Bolesław, Poczet polskich pionierów techniki, Warszawa 1974
  19. Pilecki Jerzy recenzja książki Jewsiewickiego Jan Szczepanik...
  20. Kwartalnik Historii Nauki i Techniki nr 7, Warszawa 1962
  21. Pilecki Jerzy Franciszek Mirandola i Jan Szczepanik. Studia i Materiały z Dziejów Nauki Polskiej seria D, z4, Warszawa 1963
  22. Potępa Stanisław, Fiakrem o Tarnowie, Tarnów 1980
  23. Potępa Stanisław, Cmentarz Stary w Tarnowie, Tarnów 1986
  24. Pragłowska Anna, Zapomniany Wynalazca, O Janie Szczepaniku, Tarnów 2002
  25. Tarnów. Dzieje miasta i regionu, Tarnów 1983
  26. Tarnów. Wielki przewodnik, Tarnów 1999
  27. Tulik Jan, Świat Wynalazków Jana Szczepanika, Krosno 1995
  28. Wybitni Tarnowianie, Tarnów 2001
  29. Expres Wieczorny 1973 nr 309
  30. Dziennik Polski 1972 nr 78
  31. Pogoń 1898 nr 16, 17, 1902 nr 9
  32. Praca 1926 nr 9-10, 11
  33. Wychowanie Techniczne w Szkole 1987 nr 1
  34. Życie Świata nr 143
  35. Prządki 2003 nr 8, str. 4
  36. Muzeum Podkarpackie w Krośnie - zbiór gobelinów Jana Szczepanika
  37. The Science Museum London - model kamery Jana Szczepanika
  38. Mark Twain – The Austrian Edison Keeping School Again (ang.)
  39. Mark Twain – From the „London Times” of 1904 (ang.)
  40. Artykuł o spotkaniu Szczepanika z Twainem 
  41. Artykuł na stronie Polskie Radia oraz nagranie wspomnień rodziny o Janie Szczepaniku
  42. JPiłsudski.org - Wynalazki Jana Szczepanika
  43. Internetowy Polski Słownik Biograficzny
  44. Polski Słownik Biograficzny tom XLVI

Reklama

Czytany 2776 razy Ostatnio zmieniany środa, 22 kwiecień 2020 05:19

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.

Kopalnia Wiedzy

Ciekawe informacje z wielu dziedzin nauki
  • Sri Lanka po raz pierwszy odnotowała narodziny słoniowych bliźniąt
    10 lipiec 2020
    W Parku Narodowym Minneriya w Prowincji Północno-Środkowej na Sri Lance zaobserwowano rzadkie bliźnięta - parę 3-4-tygodniowych cieląt słonia cejlońskiego (Elephas maximus maximus). To pierwsze bliźnięta E. m. maximus odnotowane w tym kraju.
  • Sięgnęli po nieosiągalne. Nowatorska technika pozwoli na edytowanie mtDNA
    10 lipiec 2020
    Dzięki enzymowi bakteryjnemu naukowcy byli w stanie osiągnąć coś, czego nie dawała nawet technika CRISPR-Cas9. Udało im się przeprowadzić precyzyjne zmiany w genomie mitochondrialnym (mtDNA). Nowatorska metoda opierająca się na nowoczesnej precyzyjnej technice o nazwie base editing, pozwoli na opracowanie nowych technik badania, a może i leczenia, chorób powodowanych przez mutacje w genomie mitochondriów.