OBRONA LWOWA 1918 SEMPER FIDELIS
18 listopada zapraszamy na krakowskie obchody 105. rocznicy bohaterskiej obrony Lwowa - zwycięskiego powstania Orląt Lwowskich
Artur Oppman, Orlątko | ... Mamo, czy jesteś ze mną? Nie słyszę twoich słów... W oczach mi trochę ciemno... Obroniliśmy Lwów!... Zostaniesz biedna samą... Baczność! Za Lwów! Cel! Pal! Tylko mi ciebie, mamo, Tylko mi Polski żal!...
OBRONA LWOWA 1918-1920 SEMPER FIDELIS
Ochotnicza Legia Kobiet, ochotnicza organizacja wojskowa utworzona we Lwowie w 1918 przez kobiety, pragnące walczyć o niepodległość Polski. Kobiety z OLK walczyły o Lwów w trakcie wojny polsko-ukraińskiej oraz wojny polsko-bolszewickiej, w tym także w walkach o Wilno

Jurek Bitschan urodził się 29 listopada 1904 w Czeladzi Piaskach, zginał 21 listopada 1918 we Lwowie – gimnazjalista, harcerz, Orlę Lwowskie.

Był jedynym synem Aleksandry Zagórskiej i urzędnika administracyjnego miejscowej kopalni Henryka Bitschana [+1910]. Po śmierci ojca przeniósł się z matką i ojczymem do Lwowa. Aleksandra Zagórska związała się z ruchem niepodległościowym jeszcze przed I wojną światową. "To była bardzo ciekawa postać, wielka patriotka. Jurek brał z niej przykład' - opowiadał prof. Janusz Odziemkowski. Wraz z matką i ojczymem dr. Romanem Zagórskim zamieszkał we Lwowie na Kulparkowie. Został uczniem szóstej klasy Gimnazjum im. Jordana. W szkole dostawał wysokie oceny, szczególnie z przedmiotów przyrodniczych. Był także harcerzem IX Drużyny Lwowskiej. Przynależność do tej organizacji rozbudziła jego uczucia patriotyczne. Po rozpoczętej w listopadzie 1918 polskiej obronie Lwowa w trakcie wojny polsko-ukraińskiej pragnął wziąć udział w walkach. 17 listopada, tuż po przebytej anginie, odwiedziła go w domu matka, służąca w tym czasie walk w innej części miasta, była dowódcą Legii Kobiet Lwowskich. Na drugi dzień odprowadził matkę do linii frontu, pozostając na rogu ulicy Leona Sapiehy. Pomimo braku zgody ze strony ojczyma, dr. Romana Zagórskiego, w dniu 20 listopada 1918 opuścił dom i udał się w rejon walk. Pozostawił wiadomość w formie bileciku o treści:

Kochany tatusiu! Idę dzisiaj zameldować się do wojska. Chcę okazać, że znajdę na tyle sił, by móc służyć i wytrzymać. Obowiązkiem też moim jest iść, gdy mam dość sił, a wojska braknie ciągle dla oswobodzenia Lwowa. Z nauk zrobiłem już tyle, ile trzeba było. - Jerzy

Na jego biurku pozostała książka pt. Śpiewy historyczne autorstwa Juliana Ursyna Niemcewicza otwarta na stronie z fragmentem:

Słuchajcie, rycerze młodzi | Żałosnej lutni jęczenia  Niech w was chęć do sławy rodzi | Dawnego męstwa wspomnienia Słuchajcie, jak sławny wieniec | Walcząc w ojczyźnie obronie | Zyskał odważny młodzieniec | I w szlachetnym poległ zgonie. 

Po ucieczce z domu dołączył do oddziału porucznika Stanisława Petry'ego. Według relacji świadków Jurek odważnie nacierał na wroga w pierwszym szeregu wraz z dorosłymi żołnierzami. Uczestniczył w walkach na Cmentarzu Łyczakowskim. Pomimo ukrycia się za jednym z pomników na terenie nekropolii, został postrzelony w nogi i głowę. Sanitariuszowi, który chciał go opatrzyć pocisk strzaskał ramię. Nie było możliwości wyciągnąć stamtąd rannego chłopca. Przykrytego płaszczem pozostawiono między grobami. Następnego dnia Lwów był wolny. Dr. Aleksander Zagórski rozpoczął poszukiwania Jurka. Zwłoki chłopca znalazł na Cmentarzu Łyczakowskim. W wyniku doznanych obrażeń zmarł 21 listopada 1918 roku.

W okresie międzywojennym Jurek Bitschan stał się postacią legendarną. Rozsławiła go "Ballada o Jurku Bitschanie" skomponowana do słów poetki Anny Fisher. Jego postawę dawano za wzór do naśladowania dzieciom i młodzieży dorastającej w realiach II Rzeczypospolitej.

„Ballada o Jurku Bitschanie” 1919 r.

słowa: Anna Fischer
muzyka; ks. Józef Polit

„Mamo najdroższa! Bądź zdrowa!
Do braci idę w bój.
Twoje uczyły mnie słowa,
Nauczył przykład Twój”.
Pisząc to, Jurek drżał cały,
Już w mieście walczy wróg.
Huczą armaty, grzmią strzały,
Lecz Jurek nie zna trwóg...

Wymknął się z domu, biegł śmiało,
Gdzie bratni szereg stał,
Chwycił karabin w dłoń małą,
Wymierzył celny strzał!
Toczy się walka zacięta,
Obfity śmierci plon.
Biją się polskie Orlęta
Ze wszystkich Lwowa stron.

Bije się Jurek w szeregu,
Cmentarnych broni wzgórz.
Krew się czerwieni na śniegu,
Lecz cóż tam krew - ach, cóż?
Jurek za chwilę upada,
Lecz wnet podnosi się,
Pędzi, gdzie wrogów gromada,
Do swoich znów się rwie.

Rwie się, lecz pada na nowo...
„Ach, Mamo, nie płacz, nie!...
Niebios przeczysta Królowo!
Ty dalej prowadź mnie...”.
Żywi walczyli do rana,
Do złotych słońca zórz -
Ale bez Jurka Bitschana,
Bo Jurek spoczął już...

W miejscu śmierci chłopca stanął krzyż, zniszczony w czasach sowieckich i postawiony na nowo kilkanaście lat temu. Ciało chłopca złożono w katakumbach na Cmentarzu Orląt Lwowskich. W czasach II Rzeczpospolitej Jurek stał się symbolem bohaterskiej lwowskiej młodzieży - Lwowskich Orląt. W 1922 r. został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Walecznych. Stawiano go za wzór dla młodych ludzi, śpiewano o nim piosenki i dedykowano mu wiersze. 

Czytaj także:

 

Menu postaci

We use cookies

Na naszej stronie internetowej używamy plików cookie. Niektóre z nich są niezbędne dla funkcjonowania strony, inne pomagają nam w ulepszaniu tej strony i doświadczeń użytkownika (Tracking Cookies). Możesz sam zdecydować, czy chcesz zezwolić na pliki cookie. Należy pamiętać, że w przypadku odrzucenia, nie wszystkie funkcje strony mogą być dostępne.