Pamiętajmy o podstawowej zasadzie - człowiek jest najsłabszym ogniwem cyberbezpieczeństwa. Błędy ludzkie są odpowiedzialne za 80 - 90 % wycieków danych.

Powszechnie stosowana przez hakerów socjotechnika, polega na wywieraniu wpływu z jednoczesnym stosowaniem psychologicznej presji czasu i perswazji w celu oszukania ludzi tak, aby uwierzyli, że haker (socjotechnik) jest osobą o sugerowanej przez siebie, a stworzonej na potrzeby manipulacji, tożsamości. Dzięki temu haker jest w stanie wykorzystać swoich rozmówców, przy dodatkowym (lub nie) użyciu środków technologicznych, do zdobycia poszukiwanych informacji.

"Amatorzy włamują się do systemów. Profesjonaliści atakują ludzi." - Bruce Schneier (amerykański kryptograf i specjalista z zakresu bezpieczeństwa teleinformatycznego)

Dlaczego warto analizować nagłówki podejrzanych wiadomości?
Dlaczego warto analizować nagłówki podejrzanych wiadomości? Bo prawda jest ukryta w szczegółach.

Dlaczego warto analizować nagłówki podejrzanych wiadomości? Jednym z najskuteczniejszych sposobów weryfikacji podejrzanego maila jest analiza jego nagłówka (headera). To „metryka” wiadomości, która zawiera techniczne informacje o tym, skąd naprawdę przyszła, jaką drogę przeszła i czy przeszła podstawowe kontrole bezpieczeństwa. Nagłówek to zestaw danych dodawanych automatycznie do każdej wiadomości. Analiza nagłówka e-maila to potężne narzędzie w walce z phishingiem. Warto nauczyć się podstaw jego analizy – to może uchronić przed utratą danych, pieniędzy, a nawet dostępu do swoich kont. W przeciwieństwie do widocznego pola „Od”, które można łatwo sfałszować, nagłówek pokazuje rzeczywiste serwery i adresy IP, przez które mail był wysyłany.

W większości programów pocztowych opcja ta jest łatwo dostępna:

  • Gmail – kliknij trzy kropki przy wiadomości → "Pokaż oryginał”
  • Outlook – "Plik” → "Właściwości” → "Nagłówki internetowe”
  • Thunderbird – "Widok” → "Nagłówki” → "Wszystkie”
  • Apple Mail – "Otwórz wiadomość" → "Widok" → "Wiadomość" → "Wszystkie nagłówki"
  • Jeżeli w swoim programie pocztowym nie możesz znaleźć podglądu nagłówka, zapytaj wyszukiwarki internetowej na pewno pomoże.

Na co zwrócić uwagę?

  1. Pole Received – ślad drogi wiadomości
    Każdy serwer, przez który przechodzi mail, zostawia wpis. Czytamy je od dołu do góry.
    Jeśli pierwszy adres IP pochodzi z egzotycznego kraju, a mail rzekomo od polskiego banku – to sygnał ostrzegawczy.
  2. SPF (Sender Policy Framework)
    Informuje, czy serwer wysyłający ma prawo wysyłać maile w imieniu danej domeny.
    SPF: PASS – OK
    SPF: FAIL – bardzo podejrzane
  3. DKIM (DomainKeys Identified Mail)
    Sprawdza podpis kryptograficzny wiadomości.
    DKIM: PASS – wiadomość nie została zmieniona
    brak lub FAIL – możliwe fałszerstwo
  4. DMARC Łączy SPF i DKIM – określa politykę domeny.
    DMARC: PASS – zgodność
    DMARC: FAIL – potencjalny phishing
  5. From vs Return-Path
    From (nadawca widoczny) można łatwo podrobić
    Return-Path pokazuje faktyczny adres zwrotny
    Jeśli są różne – zachowaj ostrożność

Typowe oznaki phishingu w nagłówku:

 - niezgodność domen (np. bank w „From”, a dziwna domena w Return-Path),
 - serwery pośredniczące z podejrzanych krajów,
 - brak SPF/DKIM lub ich niepowodzenie,
 - nietypowe adresy IP (np. hostingi VPS zamiast infrastruktury firmowej).

Phishing staje się coraz bardziej zaawansowany – wizualnie maile są często nie do odróżnienia od prawdziwych. Nagłówek to jedno z niewielu miejsc, gdzie oszust pozostawia ślady techniczne, których nie da się łatwo ukryć. Nie musisz być ekspertem – jeśli coś wzbudza wątpliwości: wklej nagłówek do analizatora online (np. MXToolbox), albo skonsultuj się z kimś bardziej zaawansowanym w informatyce.

 

Analiza nagłówka e-mail – przykład phishingu

Poniżej znajduje się przykładowy nagłówek wiadomości, która podszywa się pod bank, ale w rzeczywistości jest próbą wyłudzenia danych:

Return-Path: <alert @secure-login-xyz.com>
From: "Bank Wielka Polska" <kontakt @bankwielkapolska-xx.pl>
Received: from unknown (HELO mail.secure-login-xyz.com) (185.xxx.xxx..111)
    by mx.google.com with SMTP; Wed, 30 Apr 2026 10:15:22 +0200
Received-SPF: fail (google.com: domain of secure-login-xyz.com does not designate 185.xxx.xxx.111 as permitted sender)
Authentication-Results: mx.google.com;
    spf=fail;
    dkim=fail;
    dmarc=fail

Co w powyższym nagłówku jest nie tak?

  1. Fałszywy nadawca („From”)
    From: "Bank Wielka Polska" kontakt @bankwielkapolska-xx.pl Na pierwszy rzut oka wygląda wiarygodnie. Problem w tym, że to pole można łatwo podrobić. Nie jest to dowodem dowodem autentyczności.
  2. Podejrzany adres zwrotny („Return-Path”) alert @secure-login-xyz.comJuż tutaj widać niezgodność:
    nadawca twierdzi, że to bankwielkapolska-xx.pl
    ale odpowiedzi maja trafić na skrzynkę pocztową w domenie secure-login-xyz.com
    To klasyczny sygnał phishingu.
  3. Adres IP serwera wysyłającego
    Received: from ... (185.xxx.xxx.111)
    Warto sprawdzić ten adres IP, do kogo należy, czy jest częścią infrastruktury informatycznej banku?
    Jeżeli nie, to kolejny sygnał ostrzegawczy.
  4. Nieudana weryfikacja SPF
    Received-SPF: fail
    Oznacza to, że serwer nie ma prawa wysyłać maili w imieniu tej domeny.
    Dla legalnych instytucji (banków, firm kurierskich, ...) SPF prawie zawsze powinien być poprawny.
  5. Brak podpisu DKIM
    dkim=fail
    Wiadomość nie ma poprawnego podpisu kryptograficznego – mogła zostać spreparowana lub zmodyfikowana.
  6. Niepowodzenie DMARC
    dmarc=fail
    To ostateczny rozstrzygnięcie – domena nadawcy nie przeszła polityki bezpieczeństwa.
    W praktyce: wiadomość nie powinna być traktowana jako zaufana.

Wniosek końcowy: Choć otrzymana wiadomość wygląda jak wysłana przez bank, nagłówek jednoznacznie pokazuje, że to klasyczny phishing.
Jeśli domeny się nie zgadzają, SPF/DKIM/DMARC mają status FAIL, domeny oraz adresy IP nie wzbudzają zaufania:

Nigdy nie klikaj linków, nie podawaj żadnych danych. Jeżeli masz dalej wątpliwości, skontaktuj się z bankiem telefonicznie lub poprzez inny zaufany adres mailowy.

Phishing nie polega już tylko na „krzywym mailu z błędami”. Dzisiejsze ataki potrafią przechodzić wszystkie techniczne zabezpieczenia. Dlatego analiza nagłówków powinna być traktowana jako jedno z narzędzi, a nie jedyna metoda oceny. Najgroźniejsze ataki to te, które wyglądają technicznie poprawnie. 


Wszelkie treści o charakterze poradnikowym powinny być traktowane jako wiedza ogólna, w przypadku konkretnych problemów należy skonsultować się z wykwalifikowanym specjalistą.

Grafika tytułowa wygenerowana przez model AI OpenAI (ChatGPT / DALL·E).



Radio Garden to aplikacja internetowa stworzona przez Studio Puckey i Studio Moniker – holenderskie firmy zajmujące się projektowaniem interakcji – we współpracy z Instytutem Sound and Vision. Można przy jej pomocy posłuchać światowych stacji radiowych (ponad 40 000), które posiadają cyfrowy stream na żywo.

Radio Garden


Każdy pozostawia ślady. OSINT polega na ich odnalezieniu i połączeniu. Wróg nie musi znać wszystkich faktów. Wystarczy, że pozna ich wystarczająco dużo.

Polityka prywatności | Polityka cookies | Kontakt

© 2010 - 2026 LETHEKO.PL