„Arguing that you don't care about the right to privacy because you have nothing to hide is no different than saying you don't care about free speech because you have nothing to say.”
„Twierdzenie, że nie obchodzi cię prawo do prywatności, bo nie masz nic do ukrycia, jest jak twierdzenie, że nie obchodzi cię wolność słowa, bo nie masz nic do powiedzenia.” - Edward Snowden
Najgłośniejszą kontrowersją jest istnienie Global Device ID (GDID) – unikalnego, stałego identyfikatora przypisanego do każdej instalacji Windows. Jego istnienie ujawniono przy okazji aresztowania hakera, któremu FBI pomógł go namierzyć właśnie dzięki danym od Microsoftu.
Problem polega na tym, że GDID pozwala Microsoftowi teoretycznie śledzić aktywność online Twojego komputera – nawet bez użycia ciasteczek (cookies) w przeglądarce. Co więcej, nie ma łatwego sposobu, aby zrezygnować z tego identyfikatora lub go wyłączyć. Dla jednego z badaczy bezpieczeństwa jest to dowód na to, że "Windows to oprogramowanie do inwigilacji".
Krytycy zarzucają Microsoftowi, że mechanizm GDID działa bez wyraźnej, świadomej zgody użytkownika. System operacyjny zbiera dane w sposób, który jest trudny do pełnego wyłączenia i zrozumienia dla przeciętnego użytkownika.
Niektóre nowe funkcje Windows 11, jak np. Recall (które robi zrzuty ekranu co kilka sekund) czy wyświetlanie rekomendacji stron na podstawie historii przeglądania w Edge, są przez wielu użytkowników i ekspertów postrzegane jako naruszające prywatność.
Jak ograniczyć zbieranie danych?
Choć całkowite wyłączenie telemetrii jest praktycznie niemożliwe, możesz znacząco ograniczyć zakres zbieranych danych. Ustawienia systemowe (najprostsza metoda):
- Przejdź do Ustawienia → Prywatność i zabezpieczenia → Diagnostyka i opinie.
- Wybierz opcję "Wymagane dane diagnostyczne" (Windows 10) lub wyłącz opcję "Wysyłaj opcjonalne dane diagnostyczne" (Windows 11).
- Wyłącz też inne opcje, jak Identyfikator reklamowy czy Historia aktywności.
Zaawansowane metody (dla bardziej wymagających):
- Edytor zasad grupy (gpedit.msc): Dostępny w wersjach Pro i Enterprise. Pozwala na precyzyjne ustawienie poziomu telemetrii.
- Rejestr systemowy (regedit): Można ręcznie zmienić klucze rejestru, aby ograniczyć zbieranie danych.
- Blokowanie na poziomie sieci: Modyfikacja pliku hosts lub skonfigurowanie zapory sieciowej (firewall) w celu blokowania połączeń z serwerami telemetrycznymi Microsoftu.
- Narzędzia zewnętrzne: Istnieją darmowe programy (np. O&O ShutUp10, scripts z GitHub) zaprojektowane specjalnie do zarządzania prywatnością w Windows.
- Używaj lokalnego konta użytkownika zamiast konta Microsoft, aby ograniczyć synchronizację danych z chmurą.
- Zmień system operacyjny na którąś z dystrybucji Linuxa
Windows zbiera dane w sposób, który dla wielu użytkowników jest zbyt inwazyjny i nieprzejrzysty. Największe obawy budzi nie tyle sama telemetria, co istnienie stałego identyfikatora (GDID), który może być używany do śledzenia aktywności. Choć Microsoft twierdzi, że dane służą poprawie produktu, a niezależne badania nie wykazały jednoznacznie szkodliwego wpływu na prywatność, to jednak poziom zbierania danych i brak pełnej kontroli nad nimi pozostaje uzasadnionym powodem do niepokoju.
Jeśli chcesz zachować większą prywatność, warto poświęcić chwilę na przejrzenie ustawień prywatności i zastosować się do powyższych wskazówek.
Czytaj także:
- GDID: The Windows Global Device Identifier
- Windows Telemetria GDID: co to jest Microsoft Ślady i jak je audytować?
- Diagnostics, feedback, and privacy in Windows
Telemetria nie pyta, kim jesteś. Wystarczy, że wie, z którego urządzenia korzystasz.
Wszelkie treści o charakterze poradnikowym powinny być traktowane jako wiedza ogólna, w przypadku konkretnych problemów i zagrożeń należy skonsultować się z wykwalifikowanym specjalistą.
Grafika tytułowa wygenerowana przez model AI OpenAI (ChatGPT / DALL·E).




